Piszą i mówią o Rosji – 11.11.2016.

The Saker: Rosyjskie media promują kampanię demonizacji Putina

W maju napisałem artykuł “Counter-propaganda, Russian style”, w którym wyjaśniłem, że rosyjskie media, zamiast cenzurowania czy ograniczania relacji o zachodniej kampanii antyputinowskiej i antyrosyjskiej, drobiazgowo ją przedstawiają ze wszystkimi szczegółami. Minęło pół roku, prowadzona jest ciągle taka sama polityka z jeszcze większym naciskiem na przedstawianie najbardziej smakowitych absurdów. Spójrzcie na zdjęcie z popularnego programu informacyjnego:
http://thesaker.is/wp-content/uploads/2016/11/Putin-bashing-reported-on-Russian-TV.jpg

Pamiętajcie, że przynajmniej 80% widzów tego programu to zadeklarowani zwolennicy Prezydenta Putina. Możecie sobie wyobrazić, co oni myślą, widząc takie relacje. Rozumieją, że Zachód tak bardzo nienawidzi Putina, bo Putin jest jednym z nich, prawdziwym Rosjaninem, troszczącym się o rosyjskie interesy. Jeśli więc Zachód demonizuje Putina, to tak naprawdę demonizuje zwykłych Rosjan, którzy myślą: Zachód nie nienawidzi Putina, Zachód nienawidzi nas. Jeśli chodzi o “to wina Putina”, to jest to już tylko żart.

http://thesaker.is/wp-content/uploads/2016/11/Selection_340.png

Jednym ze skutków tej demonizacji jest zrozumienie przez rosyjską publiczność, że niemożliwe jest już zrobienie kroku w tył. W wymiarze praktycznym: większość Rosjan jest świadoma, że nawet jeśli Rosja wycofa się z Syrii, przestanie wspierać Donbas, czy nawet przekaże Krym Ukrom, Zachód nadal będzie demonizował Rosję i będzie nadal próbował ją sobie podporządkować. Ponadto Rosjanie pamiętają, że jedyny czas, kiedy Zachód lubił Rosję, miał miejsce podczas prezydentury pijanego Jelcyna i jego koterii żydowskich oligarchów, którzy rozgrabili Rosję, skutki ich rządów były porównywalne do efektów sporej wojny. Inna Rosja (niż Jelcyna) jest nieakceptowalna dla Imperium Anglosyjonistycznego.

Znalezione obrazy dla zapytania antyrosyjska histeria

W tym świetle sojusz Zachodu z nazistami w Kijowie oraz z “umiarkowanymi terrorystami” na Bliskim Wschodzie ma sens. Nie jest on całkowicie odmienny od europejskiego sojuszu z Osmanami w czasie wojny krymskiej czy amerykańskiego wsparcia dla Japonii w wojnie z Rosją w 1905 roku (kończącego się walką z Japonią parę dekad później). Jeśli X jest antyrosyjski, X otrzyma wsparcie Zachodu. To tak proste i prymitywne.

Ukronazistowski reżim w Kijowie zrozumiał już, że jedynym jego aktywem, który może sprzedać na Zachodzie, jest rusofobia. Ze względu na potężną desperację, ich wysiłki przynoszą komiczne efekty. Spójrzcie na nowe logo wojskowego wywiadu Ukrów:
http://thesaker.is/wp-content/uploads/2016/11/Ukie-Military-Intelligence-Service-symbol-and-Poro.jpg

To chyba najlepsza ilustracja kompleksu niższości Ukrów. Łacińska sentencja “Sapiens Dominabitur Astra” („Mądrzy będą rządzić gwiazdami”) jest dobrze dobrana, ponieważ logo stanowi kombinację łacińskiego alfabetu (nie cyrylicy), odwołanie do średniowiecznej europejskiej astrologii i typowej komicznej ukraińskiej megalomanii. To kolejny dowód, że nowa Ukraina jest absolutnie antyrosyjska.

Należy mieć świadomość, że strach przed Zachodem jest nieobecny w Rosji. Większość Rosjan wierzy że rosyjska armia jest wystarczająco silna, aby zatrzymać Zachód w szachu. I mają rację. Rosjanie są również świadomi, że gdyby zabrakło wojska, to Rosja będzie traktowana tak jak Irak.

W międzyczasie media w Rosji karmią rosyjską publiczność wszelkimi możliwymi przykładami rusofobicznej propagandy Zachodu. Przyszłe pokolenia, studiując ten okres, będą zapewne zastanawiać się nad bezmyślną głupotą propagandowej maszynerii Zachodu, niepomną odwrotnego efektu jej wysiłków na nuklearne supermocarstwo.
http://thesaker.is/the-russian-media-just-loves-the-campaign-to-demonize-putin/

Napisał: The Saker

Przetłumaczył: Metro

* * * * * * *

Rusłan Ostaszko: Pięć minut zdrowego rozsądku

Putin przestraszył CIA zastępując oprogramowanie Microsoftu rosyjskim zamiennikiem:



Przekład z języka rosyjskiego:

Wczoraj w końcu dowiedzieliśmy się, czym zajmuje się amerykański wywiad, ten sam, który nie zdołał dostarczyć Hilarii Clinton żadnych dowodów na współpracę Donalda Trumpa z rosyjskimi służbami specjalnymi.

Można by pomyśleć, że cyborgi NSA ścigają terrorystów, szpiegów z Korei Północnej czy – w ostateczności – próbują podrasować wyniki wyborów prezydenta Libanu. Wierzyliśmy, że tak zachowują się “rycerze płaszcza i smartfona” w służbie interesów Waszyngtonu. Tym razem, łamiąc wszelkie zasady konspiracji i elementarne zasady zdrowego rozsądku, amerykańscy szpiedzy zdradzili, co ich naprawdę martwi. A martwi ich wprowadzenie na rynek rosyjskich zamienników oprogramowania z zakresu bezpieczeństwa. Zdarzenie to tak bardzo zaniepokoiło amerykańskich szpiegów, że anonimowy przedstawiciel tej grupy podzielił się tą wiadomością z dziennikarzem NBC.

Można by przypuszczać, że Amerykanie powinni się cieszyć, że ruskie buraki (w oryginale: watniki) ze swoją zdewastowaną gospodarką, teraz nawet utracili dostęp do najlepszego na świecie oprogramowania, ale to się nie stało. Dlaczego sprawa ta martwi amerykański wywiad? Może CIA martwi się utratą swojego głównego źródła informacji o Rosji? – Głupio byłoby jednak w ten sposób otwarcie ujawniać swoje źródła. Jak przedstawiciele Microsoftu czy Oracle mają patrzeć w oczy swoich rosyjskich klientów, zwłaszcza klientów z sektora państwowego?

Piszący o sprawie amerykański dziennikarz był zaniepokojony faktem, że amerykański Microsoft został oskarżony o współpracę z amerykańskimi służbami wywiadowczymi. To dlatego Rosja zamierza zamknąć rynek dostaw oprogramowania dla podmiotów państwowych przed amerykańskimi gigantami. Dziennikarze nawet przeprowadzili wywiad z przedstawicielem Microsoftu, który zaprzeczył pogłoskom o współpracy firmy z CIA i otwarcie zadeklarował, że firma nawet w najskrytszych myślach nie dopuszcza możliwości takiej komitywy.

Widać więc, że amerykańscy szpiedzy martwią się o interesy Microsoftu w Rosji zupełnie bezinteresownie. Kto mógłby przypuszczać, że twardziele z CIA mają tak miękkie serca? Że oni martwią się tylko o to, aby rosyjscy urzędnicy mieli dostęp do doskonałego amerykańskiego oprogramowania? – Oto cytat z wypowiedzi urzędnika Microsoftu Dominica Carra: “Nikogo nie szpiegujemy. Nie współpracujemy z żadnym rządem w zakresie szpiegowania innych, nigdy nie będziemy”. Kiedy czytam takie deklaracje, to żałuję, że nie widzę twarzy osoby, która je składa. Zdolność do kłamania bez rumieńców na twarzy jest bardzo rzadka.

Dziennikarze NBC wyjawili jeszcze jeden powód do zmartwień amerykańskiej społeczności wywiadowczej, konkurs na zastąpienie zagranicznego oprogramowania administrującego państwowymi bazami danych, ogłoszony przez Rostelekom. Aktualnie rosyjska administracja korzysta z oprogramowania Oracle, spółki podejrzewanej o bardzo bliskie związki z amerykańską administracją, niektórzy dziennikarze twierdzą nawet, że Oracle powstała jako projekt CIA. I znowu krystalicznie uczciwej i czystej amerykańskiej spółce zamyka się drzwi przed nosem, zastępując jej doskonałe produkty rosyjskimi wytworami, które mają działać dopiero w 2017 roku.

To wszystko jest przedmiotem zainteresowania amerykańskich szpiegów i mediów z jednego bardzo ważnego powodu. Niemądrze jest tak się odkrywać. Nawet dziennikarze NBC przyznają, że produkty Microsoftu mogą zostać użyte jako broń cybernetyczna. Mówią jednak, że broń cybernetyczna może wpaść w ręce rosyjskich hakerów, którzy rzekomo w zeszłym roku zaatakowali ukraiński system energetyczny. Microsoft przyznał również, że słabo chronione miejsca w systemie Windows są eksploatowane przez rosyjskich hakerów, wkradających się do oprogramowania w Stanach Zjednoczonych. Wśród zaatakowanych były serwery Partii Demokratycznej, z których wykradziono listy, będące powodem bólu głowy Hillarii Clinton. Ponieważ FBI nie oskarżyła Rosji o włamanie się do serwerów Partii Demokratycznej, to zrobili to przyjaciele CIA z Microsoftu.

Znalezione obrazy dla zapytania German Klimenko

Władimir Putin i German Klimenko

Można by spytać zwolenników używania produktów Microsoftu w biurach administracji, czy rzeczywiście ta firma powinna dostarczać oprogramowanie naszym urzędnikom? – Nawet jeśli jesteśmy tak naiwni, aby wierzyć, że oprogramowanie Microsoftu nie ułatwia szpiegowania, to musimy przyznać, że jest ono nieco drewniane. Powinniśmy podziękować dziennikarzom NBC i anonimowym przedstawicielom amerykańskich służb wywiadowczych za ich wsparcie w dziele zastąpienia importowanego oprogramowania produktami rosyjskimi. To kolejny argument za pozbyciem się amerykańskiego oprogramowania z administracji państwowej, tak naprawdę powinniśmy to byli zrobić wczoraj. Dobrze, że zajmuje się tym prezydencki doradca do spraw internetu German Klimenko, znany z krytycznej opinii o zachodnich produktach.

Komentarz: Rusłan Ostaszko

Przekład: Mariusz B.

7 Komentarze

  1. Z pl.sputniknews.com/

    Ministerstwo Obrony Rosji: Tysiące cywilów zabitych w nalotach USA

    Tysiące syryjskich i irackich cywilów zginęło w nalotach amerykańskich sił powietrznych w ciągu ostatniego roku, poinformowało źródło w Ministerstwie Obrony Rosji. To oświadczenie zostało złożone w odpowiedzi na oświadczenie przedstawiciela Centralnego Dowództwa Sił Zbrojnych USA, pułkownika Johna Thomasa, który poinformował, że w okresie od listopada 2015 roku do września 2016 roku w wyniku nalotów Sił Powietrznych USA w Syrii i Iraku w sumie zginęły 64 osoby, a osiem zostało rannych.
    Thaier Al-Sudani Pentagon poinformował o śmierci 64 cywilów podczas nalotów USA w Iraku i Syrii „Słuchając tych wypowiedzi przedstawiciela Centralnego Dowództwa Sił Zbrojnych USA, powstaje wrażenie, że pozostałe tysiące zabitych w nalotach amerykańskich sił powietrznych syryjskich i irackich cywilów Pentagon po prostu nie uznaje za «ludzi». Jednak nawet w tak niezmiernie zaawansowanej formie bezczelności i cynizmu amerykańskich odpowiedników powinny być jakieś granice” — powiedział rozmówca. On zauważył, że amerykańskie lotnictwo w Syrii i Iraku wykonuje do 20 nalotów dziennie, czyli około 7300 nalotów w ciągu ostatniego roku. „Co więcej, znaczna część tej «roboty» przypada na strategiczne bombowce od B-1B do B-52H, których «humanitarność» i «dokładność» bombardowań jest dobrze znana z czasów Wietnamu” — podkreślił rozmówca w Ministerstwie Obrony.

    Czytaj więcej: https://pl.sputniknews.com/swiat/201611104219211-usa-naloty-ofiary-cywile/

  2. Z pl.sputniknews.com/:

    Święto Niepodległości Polski z punktu widzenia Moskwy

    Wywiad z Gienadijem Matwiejewym – profesorem MGU, doktorem nauk historycznych, twórcą pierwszej w Rosji biografii Józefa Piłsudskiego, autorem książki „Polska niewola” o wojnie między ZSRR i Polską, kawaler Krzyża Oficerskiego za zasługi dla RP

    Czytaj więcej: https://pl.sputniknews.com/opinie/201611104220249-niepodleglosc-polska-moskwa/

    * * *

    Pod tekstem interesujący komentarz:

    Zbigniew Sekulski
    Prof. Matwiejew zapędził się z tym warchołem Piłsudskim za daleko. Miłośnicy tego watażki popadają w przesadę i samookłamywanie się przemilczając wyczyny młodego terrorysty i lewaka. 11 listopada 1918 roku to podstępny desant i zainstalowanie przez Niemców ich agenta w Warszawie jako gwaranta zwrócenia polskiej ekspansji na wschód celem przejęcia przez Niemców ziem zachodnich również przy pomocy plebiscytów. Nie zawiedli się bo Piłsudski działał jak na zamówienie ruszając na Rosję Sowiecką. Niemcy mieli oczyszczone pole na zachodzie. Ten namaszczony wódz Polaków sprowadził w odwecie na Polskę inwazję bolszewicką . Nie bylo do śmiechu ale to ten własnie geniusz odmówiwszy wczesniej pomocy Denikinowi przyczynił się do zwycięstwa czerwonych. Gdy nie był w stanie wypić nawarzonej zupy bo armia czerwona szła na Warszawę , złożył urząd na ręce Witosa i czmychnął na południe Polski. Faktyczny zwycięzca z pod Warszawy gen Rozwadowski jak i Witos i wielu innych świadków rejterady Piłsudskiego poszli siedzieć do Berezy Kartuskiej albo zostali zlikwidowani gdy dezerter odzyskał animusz i władzę. Setki zabitych w zamachu majowym , krwawa rozprawa sanacji z buntami robotniczymi i chłopskimi dopełniaja obrazu tego „twórcy polskiej państwowości” To raczej lato 18 roku i podpisanie pokoju w Wersalu gdzie Dmowski dopiął celu odzyskania polskiej państwowości powinny być naszym świętem narodowym. A te coraz dziksze watahy z marszu niepodleglości to owoc marszałko-centryzmu bo Piłsudski to patron i natchnienie rusofobów po wsze czasy. Nie ma obecnie bardziej skanalizowanej hecy politycznej niż ten marsz mający wielu cichych i ciemnych patronów.

  3. E. Michael Jones o Kościele katolickim i państwie, żydach, lichwie i jezuitach

    ILUSTRACJA: http://www.veteranstoday.com/wp-content/uploads/2016/02/jones3.jpeg

    https://www.youtube.com/watch?v=sz4Jm_GiJ5M

    Dziennikarz: Znajdujemy się w Guadalajarze w Meksyku, uczestniczymy w Międzynarodowym Kongresie Tożsamości. Rozmawiamy z E Michaelem Jonesem, doktorem anglistyki który na Kongresie mówi o doktrynie kościoła katolickiego. Chciałem się spytać o to w jakim aspekcie teologia judaizmu jest skonfliktowana z chrześcijaństwem?

    E. Michael Jones: Z teologicznego punktu widzenia antagonizm pomiędzy żydami a chrześcijanami ma początki w ukrzyżowaniu Chrystusa. Ewangelie mówią nam że Apostołowie ukrywali się w izbie na piętrze z obawy przed żydami. Ten antagonizm, strach, trwa od tego czasu aż do dnia dzisiejszego. Żydzi, odrzucając Chrystusa, odrzucili Logos i stali się grupą rewolucyjną, rozprzestrzeniają rewolucyjny ferment na świecie aż do dzisiaj. Kiedyś był bolszewizm, potem syjonizm, neokonserwatyzm a teraz w stanie Indiana mamy atak pod szyldem „małżeństw homoseksualnych”. To ostatni żydowski front w wojnie kulturowej. Powtarzam słowa wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena, który publicznie chwalił żydów jako kulturowych rewolucjonistów promujących „małżeństwa homoseksualne”. To ruch rewolucyjny mający na celu wywrócić porządek społeczny w Stanach Zjednoczonych.

    Dziennikarz: To znaczy że oni promują kulturę pozbawioną wartości, mają plan obalenia chrześcijaństwa na całym świecie?

    E. Michael Jones: To jest element świadomości każdego żyda, oni nie muszą mieć planu, wystarczy że zbiorą się razem. Zawsze byli mniejszością w każdej kulturze w której żyli. Jeśli są mniejszością to dążą do osłabienia mniejszości niszcząc jej kulturę. Używane w tej wojnie instrumenty bywają różne ale zasada jest ta sama. Dążą doi podporządkowania sobie większość, szczególnie chrześcijańskiej większości. Esencją judaizmu jest nienawiść do chrześcijaństwa. Nie mają żadnego pozytywnego modelu, to jest tylko negacja, odrzucenie Chrystusa, nienawiść do Chrystusa. „Nienawiść” to nie jest moje słowo, rabin Mair Soloveichik stwierdził że nienawiść to żydowska cnota. To jest ich nauczanie, uważają że powinni nienawidzić swoich wrogów, uważają chrześcijan za swoich wrogów, publicznie tego nie przyznają wyłącznie z powodów taktycznych.

    VIDEO: https://www.youtube.com/watch?v=Oq1QZ6jazWg

    Dziennikarz: W jaki sposób osłabiają oni siłę chrześcijaństwa i kościoła katolickiego, w jaki inny sposób oprócz tej wojny kulturowej, „małżeństw homoseksualnych”?

    E. Michael Jones: Najważniejszym żydowskim instrumentem w skali stuleci zawsze była lichwa. To była pięta Achillesa chrześcijańskiej Europy. Chrześcijanie nie mogą tolerować lichwy, to ciągle grzech, papież Benedykt XIV w 1745 roku wydał encyklikę „Vix pervenit” w której potwierdził że pobieranie jakichkolwiek odsetek od pożyczek jest lichwą a lichwa zawsze jest grzechem. To prawo moralne które nigdy nie uległo zmianie. To co się stało przez stulecia, zwłaszcza we Włoszech w czasach Renesansu, to zaangażowanie chrześcijan w lichwę. Chrześcijanie zaczęli działać jak żydzi. Jak to się stało skoro pozwalali działać żydom? Na początku gospodarki monetarnej żydzi pożyczali chrześcijanom pieniądze według standardowej stawki 44,3 % rocznie. Nigdy nie uporano się z lichwą i konsekwentnie nigdy nie uporano się z żydowską potęgą. Było moment, kiedy nadarzyła się taka sposobność, we Florencji w latach 1490-tych, kiedy Girolamo Savonarola (https://pl.wikipedia.org/wiki/Girolamo_Savonarola) stał się dyktatorem Florencji. Savonarola walczył z sodomią oraz z lichwą, to dwie strony ataku na chrześcijańską kulturę. Kiedy mamy te dwie rzeczy tak jak teraz w Stanach Zjednoczonych, to oznacza koniec. Savonarola przeprowadził reformy ale papież [Aleksander VI, zresztą żyd] współpracował ze spiskowcami którzy go zamordowali. Taki był koniec sposobności dokonania reformy. Następny protest to Marcin Luter który zerwał z kościołem, a kiedy zerwie się z kościołem wpada się w zależności z ośrodkami promującymi lichwę, to był początek kapitalizmu.

    E Michael Jones mówi że najważniejszym żydowskim instrumentem w skali stuleci zawsze była lichwa. Przypomnijmy: 1 kilogram złota złożony w depozyt dwa tysiące lat temu, na przykład przez Najświętszą Panienkę i świętego Józefa, na 3% rocznie, po dwóch tysiącach lat ma masę wynoszą prawie ośmiokrotność masy planety Ziemia:
    1,03↑2000)kg = 7,8 M⊕

    ILUSTRACJA: http://www.voicemsr.com/wp-content/uploads/2015/08/c3ae06efdddd92a8d52139532772b51b.jpg

    ILUSTRACJA: https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/6a/35/2e/6a352eff1e199dabd25b497b748c039c.jpg LUB http://img15.hostingpics.net/pics/944021EarthHighRes.png

    Dziennikarz: Czy wierzy pan że chrześcijaństwo doświadcza okresu dekadencji?

    E. Michael Jones: Myślę że termin „dekadencja” był bardziej adekwatny do czasu następującego po 1965 roku (II sobór watykański). W okres dekadencji weszliśmy w wyniku wprowadzenia w błąd. W 1965 roku porzuciliśmy wiedzę o nauczaniu kościoła. Celowo rozpowszechniano fałszywe interpretacje nauczania kościoła w ramach operacji CIA takich jak magazyn „Time Life”. „Time Life” ściśle współpracował z CIA i narzucał absolutnie nieuprawnione interpretacje nauczania kościoła. W wyniku tego zamieszania oraz następującego po tym złamania przez żydów kodeksu moralności Hollywood (https://pl.wikipedia.org/wiki/Kodeks_Haysa) dokonano seksualizacji kultury, nastąpiła eksplozja pornografii, w tym filmów pornograficznych, przeprowadzono rewolucję seksualną która niesłychanie zdezorientowała katolików, wielu księży poddało się wtedy pokusom seksualnym. To można nazwać okresem dekadencji ale dzisiaj minęło już 50 lat od soboru i dzisiejszą sytuację porównałbym do rozglądania się zdezorientowanych ludzi po świecie w którym wybuchła wielka bomba a ludzie ciągle nie wiedzą co się stało. Częścią naszej pracy w magazynie „Culture Wars” (http://www.culturewars.com/) jest wyjaśnienie co się naprawdę stało. Wydajemy książkę na temat roli jezuity Johna Courtneya Murraya, we współpracy z CIA, w zafałszowaniu dorobku II soboru watykańskiego. Pokażemy tam szczegóły tego procesu i mamy nadzieję na wykreowanie nowego podejścia do relacji pomiędzy kościołem a państwem. Oficjalna interpretacja nauczania soboru mówi że rozdział kościoła od państwa jest korzystny, to ustalenie nie jest obecne w dokumentach soborowych. Ta interpretacja jednak funkcjonuje i spowodowała negatywne konsekwencje dla kościoła i świata w ostatnim półwieczu.

    Dziennikarz: Obserwowaliśmy zmianę nauczania kościoła, powstanie ruchu ekumenicznego. Chciałem się spytać czy ekumenizm jest zgodny z nauką katolicką.

    E. Michael Jones: Myślę że czas ekumenizmu już się skończył. Byłem w Rzymie, rozmawiałem z urzędnikami w Watykanie i zaproponowałem dyskusję pomiędzy szyitami a katolikami na temat wydarzeń z 1979 roku w Iranie, Rewolucji islamskiej. Od razu usłyszałem że nie są już więcej zainteresowani dialogiem międzyreligijnym. Powiedziałem że nie chodzi mi o dialog międzyreligijny tylko o wspólną dyskusję z muzułmanami na temat Rewolucji islamskiej w Iranie. Ja nie chcę mówić o islamie, oni nie chcą dyskutować na temat katolicyzmu, chcemy tylko dyskutować o 1979 roku w Iranie. To pokazuje ich nastawienie, mają już dość ponieważ to do niczego nie prowadzi. Największy wysiłek w dialogu międzyreligijnym został wykonany w dyskusji z żydami. Żydzi wykorzystali to dla własnej korzyści i doprowadzili do sytuacji w której kościół porzucił swoje dogmaty. Naiwni katolicy mówią teraz że żydzi powinni działać zgodnie z własnym przymierzem. To absurdalna teza zaprzeczająca katolickiej teologii [w katolicyzmie jest zasada: extra Ecclesiam nulla salus, poza kościołem nie ma zbawienia]. Taki był cel dialogu dla żydów, porzucenie przez kościół swojej wiary. Katolicy byli na tyle głupi aby wpaść w tą pułapkę. Myślę że ludzie z którymi rozmawiałem, są tego świadomi i nie chcą aby to się zdarzyło powtórnie, dlatego nie ma już dialogu międzyreligijnego, jest skończony.

    Dziennikarz: W Watykanie rozmawia pan z różnymi urzędnikami i mówi pan że są trzy rzeczy o których oni nie wspominają.

    E. Michael Jones: Istnieją trzy obszary w których kościół nie naucza Ewangelii.

    Pierwsze zagadnienie to żydzi, kościół odstąpił od nauczania Ewangelii. Święty Paweł powiedział że żydzi zabili Chrystusa i są wrogami rasy ludzkiej. Czy słyszał to pan ostatnio od papieża? Raczej nie. Kiedy święty Piotr przyjechał do Jerozolimy, pierwsze co powiedział żydom: zabiliście Chrystusa! To ubodło żydów, spytali: co powinniśmy zrobić aby uzyskać zbawienie? Piotr odpowiedział: musicie się ochrzcić! To jest esencja chrześcijaństwa a nikt tego teraz nie naucza! Z pewnością nie w odniesieniu do żydów, chwalą się że nie prowadzą wśród żydów pracy apostolskiej. To tragedia,

    Drugi obszar to relacje pomiędzy kościołem a państwem, o czym już wspominałem. Nikt nie zna prawdziwej historii współpracy ojca Johna Courtneya Murraya z „Time Life” i z CIA.

    Trzecie zagadnienie to lichwa. Ale tutaj mamy postęp ponieważ papież Franciszek pochodzi z Ameryki Południowej, terenu eksploatacji przez amerykański imperializm kolonialny, znają tej problem z pierwszej ręki. Jego ojciec miał seminaria z Quadragesimo anno, encykliki z 1931 roku o nauczaniu społecznym kościoła. Oczekuję więc ataków papieża skierowanych przeciwko niesprawiedliwemu systemowi kapitalistycznemu rządzącemu na świecie.

    Dziennikarz: Papież utrzymuje bardzo dobre stosunki z żydami (rozmówca zaprzecza).

    E. Michael Jones: Dlatego mi powiedzieli: zapomnij o tym, zapomnij o wspominaniu o żydach!

    Dziennikarz: Czy to celowa strategia?

    E. Michael Jones: Myślę że to naiwne, błędne rozumienie deklaracji „Nostra aetate”. Mówimy o jezuitach, byłem uczony przez jezuitów. Jezuici zostali porwani. Skończyli jako współpracownicy CIA w krucjacie antykomunistycznej a inna gałąź jezuitów została porwana przez marksizm. Jezuici znajdują się w stanie permanentnego kryzysu, co jest także symbolem stanu kościoła. Jezuici nie wiedzą w co wierzą i dlatego są porywani przez różne ideologie. Nosta aetate to nauczanie kościoła katolickiego: nie wszyscy żydzi podczas ukrzyżowania Chrystusa wzywali do jego uśmiercenia. To prawda! Kto temu zaprzecza? Wiemy że Błogosławiona Maria nie krzyczała: ukrzyżuj go! Była żydówką. Moja prywatna szczera opinia jest taka że ojcowie soborowi w reakcji na nacisk żydów wydali deklarację która była ich prywatnym żartem.

    Dziennikarz: W nauczaniu kościoła mowa jest o cudzie, który ma nastąpić, o nawróceniu żydów. Czy uważa pan że to stanie się w krótkiej, średniej czy długookresowej perspektywie?

    E. Michael Jones: Mówi się o cudownym nawróceniu żydów przy końcu czasów. To jednak nie jest nauczanie kościoła, to tylko jakieś prywatne opinie. Poza tym możemy nie znajdować się przy końcu czasów. Może to właśnie teraz a może nie? Celem mojego życia jest nawrócenie żydów. Napisałem książkę „Jewish Revolutionary Spirit” (żydowski duch rewolucyjny) aby przybliżyć konwersję żydów bo wierzę że tylko w ten sposób możemy rozwiązać dzisiaj problemy świata. Mamy żydów przy źródle tylu problemów – dlaczego – bo nikt nie próbuje pociągnąć ich do odpowiedzialności za to co robią! Wszyscy uważają ich za ofiary, nigdy nie robią niczego złego i nikt nie oferuje im lepszej alternatywy, dokładnie chrześcijaństwa. Chrześcijaństwo jest lepszą religią od judaizmu. Judaizm to przestarzała religia nienawiści. Nawet żydzi ją nienawidzą.

    Bracia Cohen, dwaj ważni reżyserzy Hollywoodu nakręcili film pod tytułem „Simple Man” (prosty człowiek). Ten film pokazuje wstręt żydów do ich własnej religii, jak jest skorumpowana. To uczciwy żydowski film na temat ich religii. Są żydzi, którzy się ochrzcili po przeczytaniu mojej książki, mówili mi o wdzięczności za uwolnienie z tych więzów. Dlaczego kościół nie oferuje żydom tego daru? To jest właśnie prawdziwy antysemityzm, kiedy nie oferujemy żydom daru zbawienia, to prawdziwy antysemityzm. Czy może być coś gorszego od potępienia kogoś na wieczność? A jeśli umrzesz bez chrztu, w stanie odrzucenia Chrystusa, gdzie indziej możesz się udać? W tej sytuacji nie możesz zostać ocalony! To bardzo zła sytuacja dla żydów, bardzo zła sytuacja dla kościoła katolickiego i musi ona ulec zmianie. Kościół nie może trwać w błędzie, jeśli mógłby, to znaczy że nie jest kościołem. A więc musi nastąpić zmiana, jeśli mógłbym się do niej przyczynić to byłoby wspaniale.

    Dziennikarz: Promocja ideologii podważenia wszystkich wartości która tak szkodzi chrześcijaństwu jest dokonywana przez mass media, telewizje, Hollywood, to są ich instrumenty?

    E. Michael Jones: Podczas moich wykładów w Iranie mówiłem o Hollywood w latach 30-tych, o walce pomiędzy katolikami a żydami o zawartość filmów Hollywoodu. To co się wtedy stało to zwycięstwo katolików w tej walce i nałożenie na Hollywood kodeksu moralności który zakazał eksponowania w filmach nagości, wyśmiewania religii i promocji treści homoseksualnych. Kiedy żydzi złamali ten kodeks wtedy nic nie mogło już ich powstrzymać. To się rozprzestrzeniło po Stanach Zjednoczonych i po całym świecie. Teraz Hollywood jest głównym narzędziem kulturalnego podporządkowania całego świata. To ministerstwo propagandy Stanów Zjednoczonych tylko że czasami działa wbrew interesom Stanów Zjednoczonych czy nawet aktualnego rządu. Przykładowo: Obama stara się zawrzeć umowę z Iranem a Hollywood, tak jak inni żydzi, stara się to uniemożliwić.

    Dziennikarz: Podczas swojej działalności dydaktycznej uczył pan w różnych szkołach katolickich, prawda?

    E. Michael Jones: Pracowałem w Koledżu świętej Marii od 1979 roku. Wyrzucono mnie po roku za mój sprzeciw wobec aborcji. To klasyczny przykład kulturowego podporządkowania. Koledż uznawał się za instytucję katolicką ale został przejęty przez feministki w celu promocji wartości feministycznych a nie katolickich. Najwyraźniej najważniejszą feministyczną wartością wówczas była aborcja, popełniłem niewybaczalny grzech i zostałem zwolniony.

    Dziennikarz: Czy feminizm to ruch polityczny czy raczej quasi-religijny, wiara w niezależność kobiety która powinna decydować co się dzieje z jej ciałem?

    E. Michael Jones: Feminizm to ruch polityczny prowadzony przez żydów. Włączeni w to byli również Rockefellerowie, ich celem było obniżenie płac przez podwojenie zasobów siły roboczej. Ten ruch był wspierany przez najpotężniejszych ludzi w Stanach Zjednoczonych. Wspierał to rząd i szkoły katolickie uznały, że dla zachowania dostępu do pieniędzy i wpływów muszą się podporządkować tej ideologii, dlatego całkowicie skapitulowały.

    Dziennikarz: W podsumowaniu te rozmowy, jak pan myśli, co powinniśmy robić jako katolicy i chrześcijanie?

    E. Michael Jones: Kościół katolicki powinien powrócić do swojego tradycyjnego nauczania w trzech dziedzinach, o których wspomniałem: żydzi, kościół i państwo oraz lichwa. Kościół powinien porzucić nieudane eksperymenty II soboru watykańskiego. Możemy mieć albo jedność kościoła albo dialog z żydami, nie możemy mieć dwóch równocześnie. Dialog z żydami to nieudany eksperyment, powinniśmy użyć 50 rocznicy soboru aby przejrzeć jego dorobek. Nie podważamy dokumentów soboru, to dorobek magisterium kościoła, nie można zebrać razem 2000 biskupów pod przewodnictwem Ducha Świętego i dojść do błędnych wniosków. Nie mówimy tutaj o błędach, mówimy o interpretacjach, o nieudanych eksperymentach takich jak dialog katolicko-żydowski oparty na błędnej interpretacji. To błąd, to niszczy kościół katolicki, powinniśmy to zatrzymać i powrócić do korzeni, powinniśmy wspierać katolików. Ktoś wspomniał że papież Franciszek przekazał 100 tysięcy euro na Auschwitz, przecież są katoliccy męczennicy którzy mają swoje organizacje, dlaczego nie dać tych pieniędzy katolikom? Taki ruch wspierałby katolicką solidarność na świecie, to byłoby posunięcie we właściwym kierunku.

    Dziennikarz: Dziękuję bardzo za podzielenie się tymi myślami z TLV1 z Buenos Aires w Argentynie.

    Przetłumaczył: Metro

  4. Amerykanie wycofują agentów FBI i CIA z Ukrainy http://www.politnavigator.net/ssha-otzyvayut-iz-kieva-operativnikov-fbr-i-cru.html

    Amerykańscy oficerowie stacjonujący w budynkach Prokuratury Generalniej i w Służby Bezpieki Ukrainy nagle opuścili Ukrainę. Doniósł o tym poseł Rady Najwyższej Igor Markow w rosyjskim programie publicystycznym „Miejsce spotkań”. Według Markowa oznacza to ciche wycofywanie się Stanów Zjednoczonych z Ukrainy.

    „Tydzień temu wszyscy pracownicy FBI w biurze Prokuratury Generalniej oraz oficerowie CIA stacjonujący w SBU zostali nagle przeniesieni do Rumunii i Czech. Dla służb bezpieczeństwa jest to czytelny sygnał wycofywania się Ameryki z Ukrainy. Pozostali tylko analitycy, wszyscy agenci operacyjni opuścili Ukrainę” powiedział Markow (tłum.: Metro).

    * * * * * * *

    Samoloty z Admirała Kużniecowa zlikwidowały łobuzów z al-Nusry https://ria.ru/syria/20161117/1481537200.html

    Rzecznik rosyjskiego Ministerstwa Obrony generał major Igor Konaszenkow oświadczył że samoloty Su-33 stacjonujące na lotniskowcu-krążowniku Admirał Kuzniecow zlikwidowały co najmniej 30 bojowników Dżebat an-Nusra w syryjskiej prowincji Idlib.

    Generał Konaszenkow twierdzi że śmierć co najmniej 30 terrorystów została potwierdzona przez źródła wywiadowcze. Wśród zabitych mają być polowi komendanci Muhamad Chelala, Abu Dżaber Harmudża, Abul Baha al-Asfari który planował ofensywę na Aleppo. Al-Asfari był odpowiedzialny za unifikację rezerw an-Nusry w Aleppo i w Hamie.

    Zgodnie z deklaracją ministra Siergieja Szojgu Rosja rozpoczęła wielkie uderzenie na pozycje Państwa Islamskiego i Dżebat an-Nusry w syryjskich prowincjach Idlib i Homs. Lotniskowiec-krążownik Admirał floty Związku Radzieckiego Kuzniecow, jedyny krążownik tej klasy w rosyjskiej Marynarce Wojennej, jest uczestnikiem tej operacji. Krążownik znajduje się aktualnie na Morzu Śródziemnym i przewodzi zgrupowaniu Floty Północnej.

    Uczestnikiem zgrupowania jest fregata Admirał Grigorowicz (statek strażniczy) który, zgodnie z raportem Ministerstwa Obrony, uderzył w pozycje syryjskich milicjantów rakietami „Kalibr”.

    Przetłumaczył: Metro

  5. GŁÓWNY KOSZMAR POROSZENKO, http://politrussia.com/world/glavnyy-strakh-poroshenko-201/

    Czy wiecie co jest największym powodem do obaw kijowskich polityków? Co jest na pierwszym miejscu? Nie – to nie są ruskie czołgi na Chreszczatyku [kijowski Nowy Świat]. Nie boją się rosyjskich czołgów z dwóch powodów.

    Po pierwsze: kijowscy politycy zarobili już tyle pieniędzy na sprzedaży Zachodowi rosyjskiej inwazji że już sami przestali się jej obawiać. Zbudowali cały sektor gospodarki na obietnicach sprowokowania Rosji do otwartej inwazji. Obietnica rosyjskiej interwencji przyniosła im władzę i pieniądze, myśl o jej zmaterializowaniu tylko koi ich dusze.

    Po drugie: w Kijowie rządzą ludzie, którzy na 100% wierzą że, jeśli coś się zdarzy, to oni zdołają uciec na Boryspol [kijowskie Okęcie] i odlecieć w siną dal. Liczą, że po ucieczce przed rosyjskimi czołgami otrzymają posady, pieniądze i szacunek wystarczający do końca ich dni. Utworzą ukraiński rząd na uchodźstwie i śladem Chodorkowskiego będą składać pozwy do międzynarodowych sądów i podróżować po świecie opowiadając na wykładach ile wycierpieli od Putina i jak tęsknią za nieszczęsną Ukrainą. To dlatego kijowski reżim nie boi się rosyjskiej inwazji. Męczy ich zupełnie inny koszmar a koszmar ten urealnia się z każdym dniem.

    Od czasu do czasu próbuję wyjaśnić ukraińskim ekspertom, których spotykam w studiach telewizyjnych, że Ukraina już zmęczyła nawet swoich największych zwolenników na Zachodzie. Zmęczyła tak bardzo że że owi zwolennicy są gotowi rozpocząć dyskusję o rzeczach, które byłyby nie do pomyślenia jeszcze rok temu. Pamiętacie Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy – bandę europejskich biurokratów, którzy potępili Rosję za agresję na Ukrainę i pozbawili głosu rosyjskich delegatów? Aktualnie ukraińscy delegaci twierdzą że przygotowuje się do wydania druzgocącego raportu o naruszeniach praw człowieka na Ukrainie. Przewodniczący Zgromadzenia oświadczył nawet że koniecznym będzie przywrócenie praw rosyjskiej delegacji i nawet napisał w tej sprawie list do Wiaczesława Wołodina z propozycją spotkania i przedyskutowania tego problemu. Członkowie ukraińskiej delegacji do Zgromadzenia z kolei piszą artykuły o potężnym rosyjskim lobby, które przejęło Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy i zmusiło je do „zdradzenia” Ukrainy.

    Następny przykład: jak ukraińskie władze spełniły wszystkie 144 warunki uzyskania ruchu bezwizowego, europejscy politycy przeszli do jawnej drwiny. Podczas posiedzenia kijowskiej Rady Najwyższej ujawniono ostatnio że Martin Schultz, przewodniczący Parlamentu Europejskiego, aktualnie łączy przyznanie reżimu bezwizowego z wypełnianiem Porozumień mińskich. To nieprzyjemna sytuacja dla kijowskich urzędników. Jeśli obwinią Rosję za niewypełnianie Porozumień mińskich to będą musieli przyznać że UE uzależniła los Kijowa od dobrej woli Kremla. Jeśli tego nie zrobią, to będą musieli przyznać że Martin Schultz faktycznie obwinił Kijów za paraliż Porozumień mińskich i ukarał za to Ukrainę pozbawiając ją dostępu do reżimu bezwizowego. W świetle powyższego ukraińska propaganda wspierająca Poroszenko wygląda bardzo nieprzekonująco.

    Wczoraj zadałem pytanie czy Trump wystawi Ukrainę na sprzedaż w całości czy w częściach. Dzisiaj mogę zaprezentować fińską wersję odpowiedzi na to pytanie. Były głównodowodzący fińskiej armii generał Gustav Hagglund powiedział fińskim mediom że „podział Ukrainy na dwie części zakończy konflikt w kraju” i że Trump osiągnie porozumienie z Putinem w sprawie zakończenia konfliktu. Jeszcze rok temu takie oświadczenie przedstawiciela europejskiej armii byłoby nie do pomyślenia, dzisiaj jest normalne.

    Osobiście nie sądzę aby Trump optował za tym wariantem ale nie da się tego wykluczyć. Najważniejsze jest to że nikt nie będzie pytał ukraińskich polityków o zdanie na temat przyszłości ich kraju. To największy koszmar polityków z Kijowa. Pewnego dnia mogą się obudzić w kraju, który zostanie podarowany Putinowi.

    Napisał: Rusłan Ostaszko

    Przetłumaczył: Mariusz B.

    * * * * * * *

    Pisze Przemex: Powolne i ciche wycofywanie się USA z Ukrainy nie dziwi, po tym jak Rosjanie przejęli Krym i nie zaangażowali się w sposób otwarty w konflikt na Ukrainie na co liczył Wuj Sam projekt ukraiński stał się zbyt kosztowny dla USA i najprawdopodobniej podjęto decyzję o wycofaniu się z niego. Lecz trzeba było w między czasie poudawać pro-ukraińskość i wspomagać reżim w Kijowie tak aby jeszcze troszkę podtrzymać go przy życiu aż nie nadejdzie nowa administracja w Waszyngtonie która będzie mogła z „twarzą” się wycofać z tego bagna. Prawdopodobnie problem ukraiński USA teraz będzie chciało zostawić do rozwiązania Rosjanom i ewentualnie krajom Europy Środkowej ale po wrogim nastawieniu tutejszych reżimów do Rosji chcących narzucać swoje widzimisię Rosjanom nie widzę pozytywnego rozwiązania tego problemu.

    Tiamat: Spekuluje w tej chwili, bo nie wiem na pewno:
    Amerykanie moga sie z ta Ukraina ‚przyczaic’ – ale poszla plotka, ze Trump chce wymienic Poroszenko na… Szakaszwili.

    Projekt Trumpa oswobodzenia Ukrainy :
    (Ciekawe, ze mer Odessy w bardzo ukrainskojezycznym rezimie nie zna ukrainskiego jezyka i musi porozumiewac sie w jezyku (prawie) rosyjskim. Rosyjski Miszki jest strasznie kulfoniasty.)

    Саакашвили – будущий проект Трампа для освобождения Украины – YouTube

    https://www.youtube.com/watch?v=CH9KnUZlqDk

    Mnie troche niepokoi zwiekszone zainteresowanie USA Azja Pld. Wschodnia.
    Na Filipinach zaczela sie nagonka na prezydenta Duterte. Powod jest dosc istotny gdy chodzi o podniecanie opinii spolecznej;
    Duterte od poczatku swojej prezydentury probuje uhonorowac prezydenta Marcosa i przeniesc go na cmentarz zasluzonych. Histeria przeciwnikow Marcosa przybiera narodowy charakter. Demonstracje nie ustaja.
    Marcos niewatpliwie prowadzil niezalezna polityke na Filipinach: znacjonalizowal rope, splacil dlug do Miedzynarodowego Funduszu Swiatowego i rozbudowal infrastrukture kraju. Mial jeszcze wiele ambitnych planow , na ktore Wuj Sam sie zgodzic nie chcial. Amerykanie urobili Marcosowi opinie skorumpowanego tyrana (klasyk amerykansko-zydowskiej propagandy)
    Zagrozenie jakie wywolala ostatnia konferencja krajow azjatyckich w Goa niewatpliwie wystraszylo amerykanskich politykow.
    Mizdrza sie do Japonii. Obecny prezydent Abe chodzi na pasku USA.
    Bedziemy obserwowac, co dalej.

    Przemex: Może być też tak że jankesi pozornie lub rzeczywiście wycofają się z Europy Wschodniej tzn. Ukrainy, która dla USA po utracie Krymu jest bezużyteczna a skoncentrują się na sprawach Azji a konkretnie Pacyfiku który jest od dawna ich tradycyjną i bardzo ważną strefą wpływów na której utratę raczej pozwolić sobie nie mogą. Więc sądzę że będzie coraz goręcej w tej części świata.

  6. Aleksander Dugin: Zwycięstwo Donalda Trumpa

    https://www.youtube.com/watch?v=uEQlNJdR8jo

    Przekład z języka angielskiego:

    W tych dniach ciężko mówić o czymś innym niż zaskakujące zwycięstwo Donalda Trumpa i miażdżąca porażka protegowanej globalistów, Hillary Clinton w amerykańskich wyborach. To wydarzenie jest niezwykle ważne dla całego porządku światowego i może być analizowane z różnych punktów widzenia. Nie wiadomo, od czego zacząć.

    Zwycięstwo Trumpa przede wszystkim stanowi koniec jednobiegunowego świata. Trump odrzucił koncepcję amerykańskiej hegemonii, zarówno w formie umiarkowanej, promowanej przez Radę Stosunków Zagranicznych (Council on Foreign Relations) oraz w skrajnej formie promowanej przez neokonserwatystów. W tych wyborach dwa główne intelektualne ośrodki globalistów postawiły na Clinton i poniosły porażkę. Oznacza to likwidację jednobiegunowego świata nie tylko w wyniku presji innych państw, lecz również ze względu na nacisk z samej Ameryki. Narody ziemi mogą wziąć głęboki oddech. Ekspansja globalizmu zatrzymała się w jego mateczniku. Nowy świat wielobiegunowy oznacza, że Stany Zjednoczone będą jednym z jego biegunów, potężnym i ważnym ale nie jedynym, oraz pozbawionym prawa do promowania własnej wyjątkowości.

    Doprowadził do tego Putin, stojący w awangardzie walki o wielobiegunowość świata. Wybory 8 listopada 2016 roku to wielkie zwycięstwo Rosji i Putina. Nie ma alternatywy dla wielobiegunowego świata i teraz możemy zacząć budować jego architekturę, nie za pomocą wojny, ale pokoju. Taką możliwość przyniosło zwycięstwo Trumpa.

    Zwycięstwo Trumpa pokazuje istnienie dwóch Ameryk, czy raczej dwóch wersji Stanów Zjednoczonych: Ameryki Clinton i Ameryki Trumpa. Ameryka Trumpa jest tradycyjna i konserwatywna, zdrowa i zasługująca na szacunek. Ta Ameryka powiedziała ‚nie’ globalizmowi i ekspansji ideologii liberalnej. To prawdziwa Ameryka, która nie uległa fałszywej propagandzie globalistycznych mediów. Oznacza to coś więcej niż tylko całkowitą porażkę prawie wszystkich sieci telewizyjnych i korporacji informacyjnych oprócz Los Angeles Times, który wbrew wszystkim przewidział zwycięstwo Trumpa. Oznacza to wyłonienie się nowych mediów, symbolem których jest Infowars Alexa Jonesa, która okazała się najważniejszym źródłem prawdziwych informacji w Stanach Zjednoczonych i której widownia wzrosła do 20 milionów w ciągu kilku dni i przerosła widownię wielkobudżetowych telewizji. To nie tylko siła wiary, ale również siła prawdy. Twierdząc, że prawda się liczy, Alex Jones wyrażał opinię prawdziwej Ameryki, tej, która widziała swojego reprezentanta w Trumpie. Ponad połowa populacji w Ameryce wierzy tylko sobie, a nie kłamliwej globalistycznej propagandzie transnacjonalnych elit. To wspaniała wiadomość. Z tą Ameryką można rozmawiać. Symbolem tej Ameryki są takie media jak Los Angeles Times i telewizja Alexa Jonesa.

    Przypis tłumacza: Takie obrazki znalazłem:

    http://www.dailystormer.com/wp-content/uploads/2015/08/Alex-Jones-Jew-1024×594.jpg .https://atruthsoldier.files.wordpress.com/2014/01/alex-jones-zionist-cia.jpg .http://www.infostormer.com/wp-content/uploads/2014/10/jones-with-jew.jpg .http://www.dailystormer.com/wp-content/uploads/2015/07/jonestein-nightly-jews.jpg . https://stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2011/05/a18.jpg

    Alex Jones wyraża się jasno: zwycięstwo Trumpa to początek amerykańskiej rewolucji. Naród obali transnacjonalną elitę. To początek narodowego powstania. Uścisk światowego rządu osłabł i Ameryka wraz z innymi krajami będzie zaangażowana w walkę narodów, kultur i tradycji z ogarniętą manią liberalną sektą globalistów. Dzisiaj solidaryzujemy się z amerykańskim narodem.

    Po tych wyborach powinniśmy porzucić prosty anty-amerykanizm, całkowicie zasadny w czasach panowania w Stanach Zjednoczonych globalistów, lecz teraz pozbawiony podstaw. Jeśli Ameryka, jak obiecał Trump, skoncentruje się na problemach wewnętrznych i zostawi ludzkość w spokoju, to nie ma powodu, aby jej nienawidzić.

    Poza tym to nie Ameryka, a jej elity agresywnie narzuciły ludzkości nienaturalne, odpychające i destrukcyjne wartości, podporządkowały sobie państwa, siały terror i chaos pod hasłem ‚demokracji’, przelały oceany krwi, napadły na niepodległe państwa. Trump nie należy do tych elit. Oznacza to, że będzie wspierał inne wartości – konserwatywne, amerykańskie, chrześcijańskie. Jego polityka zagraniczna będzie inna.

    Europejscy liberałowie stracili swojego doradcę. Kiedyś potulnie pytali Waszyngton, gdzie zorganizować następną gej-paradę, teraz Merkel i Hollande otrzymają prostą amerykańską odpowiedź: ‚idź do diabła!’

    Globalistyczna siatka niezliczonych organizacji pozarządowych w Rosji straci nawet więcej poparcia. Jeśli chcą pomóc Ameryce Trumpa, to powinni pojechać do Stanów Zjednoczonych i zacząć ciężko pracować. Więcej funduszy nie będzie już alokowane na oczernianie i degradowanie obcych kultur i tradycji. W przeciwieństwie do Clinton, Trump nie uważa LGBT, feminizmu, postmodernizmu za najwyższe osiągnięcie postępu, lecz za chorobę. Teraz Ameryka co najwyżej zafunduje im leczenie i rehabilitację z tych zboczeń. Fundacja Sorosa, organizacja zakazana w Rosji, najprawdopodobniej zostanie uznana za ekstremistyczną w Stanach Zjednoczonych. To będzie zasługa Donalda Trumpa.

    Są tacy którzy replikują, iż przeceniamy znaczenie Trumpa [oczywiście, że przeceniają, a Dugin dopuszcza się tu manipulacji - przypis ZB]. Wczoraj drwili z nas, kiedy przewidywaliśmy jego zwycięstwo. Dzisiaj nadszedł nasz czas. Pojawiła się doskonała okazja, jeśli jej nie wykorzystamy, to tylko do siebie możemy mieć o to pretensję.

    Aleksander Dugin

    Przetłumaczył: Metro

    Komentarz tłumacza: Aleksander Dugin odkrywa, nie po raz pierwszy, swoje syjonistyczne sympatie. Alex Jones nieoficjalnie nosi tytuł króla koszernej konspiracji. Prawdy w telewizji Jonesa jest tyle co w CNN czy w TVN, on po prostu inaczej kłamie. Królestwo Jonesa powstało z żydowskich pieniędzy, to handlarze badziewia przydatnego na koniec świata, typu filtry do wody czy złote monety i sztabki, przez lata finansowali biznes Alexa Jonesa. Sam Jones wraz ze swoją (byłą?) żydowską żoną i dziećmi ma (miał?) prawo do emigracji do tworu syjonistycznego. W upowszechnianej przez Infowars propagandzie demonizuje się bezpłciowe enigmatyczne elity, globalistów, bez głębszej analizy ich pochodzenia i ideologii. To wszystko oczywiście nie odbiera Jonesowi zasług w pomocy w obudzeniu wielu ludzi. Jones mówi część prawdy, aby zdobyć wiarygodność. Potem jednak kłamie, tak jak CNN, TVN, NBC, BBC, etc. Kłamie inaczej, zapewne wbrew swoim intencjom obudził wielu ludzi i dlatego częściowo zasługuje na szacunek.
    Metro

    * * * * * * *

    Ajatollah Chamenei: Ani nie świętujemy, ani nie wprowadzamy żałoby z powodu wyniku amerykańskich wyborów prezydenckich, http://english.khamenei.ir/news/4328/We-neither-celebrate-nor-mourn-the-US-election-outcomes-Ayatollah

    Podczas spotkania z tysiącami ludzi z Esfahan Lider Rewolucji, Ajatollah Chamenei oświadczył: „Nie komentuję wyniku wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Ktokolwiek pochodzący z dwóch głównych partii to czyste zło”. Jeśli chodzi o wrogą politykę prowadzoną przez różnych amerykańskich prezydentów wobec irańskiego narodu, Jego Eminencja powiedział: „Jeden wprowadził sankcje gospodarcze, inny zestrzelił samolot pasażerski i zaatakował nasze platformy wiertnicze. Nie jesteśmy zmartwieni i jesteśmy przygotowani na każdy możliwy incydent. Na świecie niektórzy pogrążyli się w żałobie, inni świętują. My ani nie świętujemy ani nie jesteśmy w żałobie, koncentrujemy się na wyprowadzeniu naszego kraju z kłopotów”.

    Ajatollah Chamenei podkreślił, że Islamska Republika Iranu zawsze doświadczała wrogości od dwóch głównych amerykańskich partii, dodając: „Dzisiaj najważniejszą potrzebą dla kraju, zwłaszcza dla elit i władz państwowych, jest rozeznanie polityczne, świadomość spisków i pułapek wroga, zachowanie ducha rewolucyjnego, podejmowanie kroków w kierunku umocnienia gospodarki oporu, kontynuacja szybkiego postępu naukowego, zachowanie narodowej jedności i harmonii i utrzymywanie wewnętrznej sprawności i siły duchowej.

    Podczas spotkania zorganizowanego w rocznicę masowego pogrzebu w Esfahanie dla 370 męczenników operacji Muharram z 16 listopada 1982 roku Ajatollah Chamenei powiedział: „Zachowanie zasad Rewolucji Islamskiej jest jedną z dzisiejszych konieczności, zasady Rewolucji to fundamenty i wskazówki wyłuszczone przez Imama Chomeiniego w jego ostatniej woli i w testamencie”.

    Jego Eminencja dodał: „Wróg wziął na cel naszą gospodarkę, ponieważ uważał, że jest to nasz słaby punkt, dlatego opracowaliśmy instrumenty gospodarki oporu; władze muszą zademonstrować przed oczami narodu zastosowane środki i ich konsekwencje”.

    Lider Rewolucji Islamskiej wskazał na sprawy podniesione podczas amerykańskiej kampanii prezydenckiej, takie jak ubóstwo i inne problemy społeczne mówiąc: „Stany Zjednoczone wydały pieniądze narodu na wojny, które przyniosły tylko masakry tysięcy ludzi i zniszczenie infrastruktury w Afganistanie, Iraku, Libii, Syrii i Jemenie.

    Jego Eminencja podkreślił, że polityczne i niepolityczne elity powinny wykazać rozeznanie w sytuacji, dodając: „Na szczęście zwykli ludzie mają takie rozeznanie, niespodzianką jest poleganie niektórych elit na iluzjach i brak zrozumienia sytuacji”.

    Przetłumaczył: Mariusz B.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.