Rothschildowie i meteorologia – 21.08.2016.

James Perloff w dojrzałym wieku zaczął pisać książki
https://jamesperloff.com/books/
demaskujące ustrój w Ameryce. Między innymi pisał o Radzie Stosunków Zagranicznych, o kulisach globalizacji czy o rządzącej w imperium religii – teorii Darwina. Poniżej jego niebanalne uwagi na temat zjawisk meteorologicznych:
https://jamesperloff.com/2016/07/19/are-the-rothschild-elite-banking-on-the-weather/

Rothschildowie i pogoda
https://jamesperloff.files.wordpress.com/2016/07/dees-weather-forecast.jpg?w=620

Modyfikacje pogody to temat szeroko dyskutowany w mediach alternatywnych. Nawet media głównego nurtu przyznają, że rozsiewamy chmury dla wykreowania sztucznego deszczu już od końca II wojny światowej, a podczas wojny wietnamskiej wojska amerykańskie rozsiewały chmury dla wydłużenia sezonu monsunowego. W książce z 1970 roku „Between the Two Ages, America’s Role in the Technetronic Era”  Zbigniew Brzeziński cytował geofizyka Gordona J. F. MacDonalda w sprawie używania pogody w celach militarnych, str 28:
https://archive.org/stream/pdfy-z5FBdAnrFME2m1U4/Zbigniew%20Brzezinski%20-%20Between%20Two%20Ages_djvu.txt

Techniki modyfikacji pogody mogą być użyte do wykreowania wydłużenia okresów suszy, burz, w ten sposób osłabiając naród i zmuszając go do zaakceptowania żądań konkurenta (Techniques of weather modification could be employed to produce prolonged periods of drought or storms, thereby weakening a nation’s capacity and forcing it to accept the demands of the competitor).

Te możliwości są o wiele bardziej zaawansowane w dokumencie Sił Powietrznych: ‚Weather as a Force Multiplier: Owning the Weather in 2025′ (‚Pogoda jako czynnik przewagi strategicznej: kontrolować pogodę do 2025 roku’)
http://csat.au.af.mil/2025/volume3/vol3ch15.pdf

Generalnie przyjmuje się, że dzisiaj kontrola pogody jest składnikiem polityki kontroli populacji Illuminati, pozostałymi składnikami są: żywność genetycznie modyfikowana (GMO), smugi chemiczne, szczepionki i zwykła banalna wojna. Syjonistyczna władza wie, że jeśli zbombardowane zostanie miasto, to ludzie zaczną pytać: “kto zrzucił bomby?”. Jeśli jednak zorganizują za pomocą HAARP wzmocnione tornado, to ludzie uznają je za przejaw działania ‚Matki Natury’ lub ‚działanie Boga’:
https://jamesperloff.files.wordpress.com/2016/07/tornado-damage.jpg?w=620

Nie jest celem niniejszej notki rozprawianie o wpływie mechanizmów kontroli pogody na redukcję populacji lub o stosowanych technologiach. Omawiane są one w takich portalach jak Geoengineering Watch
http://www.geoengineeringwatch.org/
Chciałbym raczej dotknąć motywów, związanych ze stosowaniem technik modyfikacji pogody, które przyciągają mniej publicznej uwagi.

Oszczędzać na deszczowy dzień

Zorientowałem się, że wiele operacji Illuminati prowadzonych jest z powodów należących do różnych wymiarów. Zysk często nie jest motywem działania, ale który bankster nie schyli się, gdy gotówka leży na wyciągnięcie ręki? Na przykład I wojna światowa dała możliwość osiągnięcia wielu celów geopolitycznych, w tym restrukturyzację Europy, powstanie Ligi Narodów, rewolucję bolszewicką, Deklarację Balfoura i tutaj w Ameryce ograniczające wolność ustawy o szpiegostwie i podburzaniu (Espionage Act, Sedition Act, 1917-18).

Nie można jednak zapomnieć, że zlecenia wojenne pozwoliły rozszabrować miliardy dolarów za nigdy niewyprodukowane, niedostarczone towary. Podobnie zamachy z 11 września 2001 roku (9/11) skutkowały wojnami na Bliskim Wschodzie, które mają doprowadzić do Wielkiego Izraela
http://www.inspiretochangeworld.com/wp-content/uploads/2015/09/ISIS-is-working-on-Mossad-CIA-plan-to-Create-Greater-Israel-2-777×437.jpg
i były uzasadnieniem dla powstania Homeland Security i uchwalenia Patriot Act. Czy można przeoczyć miliardy dolarów zysków wojennych czy giełdowe zlecenia krótkiej sprzedaży akcji linii lotniczych przed 9/11, złożone przez do dzisiaj niezidentyfikowane osoby?

Kontrola pogody oferuje także finansowe korzyści. Futures są ryzykownymi instrumentami finansowymi, można zarobić lub stracić fortunę w mgnieniu oka (spytajcie Hillary Clinton, która zarobiła 100.000 dolarów z inwestycji 1000 dolarów w futures w późnych latach 70-tych). Moja koleżanka, autorka Rachael McIntosh zwróciła moją uwagę na dziwne instrumenty finansowe, zwane ‚derywatami pogodowymi’ (weather derivatives). Dajmy głos Bloombergowi:



Dziennikarka: Derywaty pogodowe, to jest sposób na zabezpieczenie się przed gorącem?

Spekulant: Dokładnie, w ten sposób można się zabezpieczyć na wszystkich ryzykach, na przykład na tej pogodzie 38ºC, jaką mamy teraz w Nowym Jorku. (…)

Dziennikarka: Jak to działa?

Spekulant: Fascynujące jest to, że można się zabezpieczyć przed słońcem w lecie, śniegiem w zimie, deszczem na wiosnę, jesiennym przymrozkiem – jest cała seria tych umów. To były prywatne umowy, teraz są one notowane na giełdach, są rozliczane, teraz jest to prawdziwy instrument finansowy.

Dziennikarka: I ludzie tym handlują, jest na to rynek?

Spekulant: Jest na to duży rynek, ciągle się powiększa, mamy umowy dotyczące całego świata, nowych zjawisk pogodowych, huragany do nich należą. Spójrzmy na jeden popularny kontrakt. Można się zabezpieczyć przed gorącem. CDD – Coooling Degree Day to kluczowy indeks. Pokazuje on jakąś liczbę; jeśli tego dnia jest słońce, to musisz mieć włączoną klimatyzację. Ustalamy bazową temperaturę, niech będzie to 18ºC, w ciągu dnia mierzymy przeciętną temperaturę i jeśli ta temperatura jest wyższa od liczby referencyjnej, przykładowo 18º to jest CDD.

Dziennikarka: Ale nie ma żadnych derywatów na elektryczność?

Spekulant: Dlatego nie ma derywatów na elektryczność i dlatego wielu klientów, np. elektrownie czy konsumenci używają tero rodzaju derywatów dla zabezpieczenia się przed ryzykiem np. w postaci zwiększonych kosztów paliwa. To są już rzeczywiste derywaty.

Dziennikarka: Czy rząd jest w to jakoś włączony?

Spekulant: Oczywiście CFTC (Commodity Futures Trading Commission) musiała to zaakceptować. Ludzie się pytają, czy rząd musi zaakceptować to, że we wrześniu będzie padać. Czy to nie jest trochę jak hazard? – Trochę to jest jak hazard, ale to ma swoje rzeczywiste konsekwencje gospodarcze, tak jak to przedstawiłem więc CFTC miała komfort, dopuszczając takie kontrakty do obrotu.

Dziennikarka: Więc jak to działa? Patrzysz na prognozy pogody i potem przeglądasz, co jest dostępne?

Spekulant: Najpierw musisz wiedzieć, przed czym chcesz się zabezpieczyć. W naszym przykładzie z CDD, kupujesz kontrakt, który mówi, że otrzymasz pieniądze kalkulowane jako liczba dni CDD (temperatura przekroczyła wartość referencyjną), kupujesz kontrakt za określoną kwotę. Przy okazji, są kontrakty futures i opcje na futures, jest więc szeroki wybór derywatów.

Dziennikarka: Czy możesz robić to z domu?

Spekulant: Prawdopodobnie możesz, jeśli masz odpowiednie oprogramowanie, bo one są notowane na giełdzie w Chicago.

Dziennikarka: I musisz mieć prognozę pogody.

Spekulant: Dokładnie, i to dobrą! Tak bym sugerował, (śmiech). (…)

Oczywiście wyjaśnienia Bloomberga pomijają kluczowy aspekt tych instrumentów finansowych: kontrolę pogody. Są tacy, którzy mówią, że każdy rynek jest ustawiony. Dlaczego derywaty pogodowe miałyby być wyjątkiem? Elity nie obstawiają wyścigów konnych, jeśli te nie są ustawione. Geoinżynieria daje tym na szczycie zdolność do przewidywania i kreowania przyszłości, oni mogą wiedzieć z dużym prawdopodobieństwem, gdzie zdarzy się kataklizm.

Faktycznie skutki kontroli pogody mogą wpłynąć na wiele rynków towarowych. Jeśli wiemy o fali upałów, która obejmie środkowy zachód Stanów Zjednoczonych, można zainwestować w futures na kukurydzę. Jeśli wiemy o nadchodzącym huraganie, który zdewastuje Florydę, może on wpłynąć na zbiory pomarańczy i ceny kontraktów futures na te owoce.

[przypis: największym rynkiem derywatów są SWAP-y stóp procentowych (swap – wymiana). Pożyczkobiorcy płacą oprocentowanie zmienne i zamieniają się z bankami z Wall Street na stałe obciążenie, w ten sposób niwelują ryzyko wzrostu stóp procentowych. Kierunek oprocentowania, czy będzie spadać czy wzrastać, wyznacza amerykański bank centralny – Fed. Jest to prywatna instytucja, kontrolowana przez banki z Wall Street. Banki z Wall Street jednocześnie występują jako uczestnicy rynku derywatów, zabezpieczając klientów przed ryzykiem zmiany (wzrostu) stóp procentowych oraz jako arbitrzy, decydując poprzez Fed o tym, czy stopy procentowe będą rosły czy będą spadały. „Rynek” jest ustawiony, dlatego James Perloff mówi, że „elity” obstawiają tylko te zakłady, które można ustawić.]

Inwestowanie w meteorologię

Jeśli mowa o huraganach na Florydzie, Rachael McIntosh opowiada ciekawą historię, dotyczącą konwencji Republikanów w Tampie. Opisuje swoje doświadczenia jako delegatka Rona Paula w swojej noweli “Big Show”, a ja wspominam o tym w moim ostatnim wpisie o wyborach.

Ron Paul miał przemawiać pierwszego wieczoru tej konwencji (poniedziałek, 27 sierpnia 2012 roku). Konwencja została odwołana ze względu na rzekome niebezpieczeństwo huraganu Izaak. Huragan okazał się być rześkim deszczem z lekkimi grzmotami w Tampie. Niemniej Ron Paul nie wygłosił przemówienia i komitet Republikanów zyskał czas na opracowanie i wprowadzenie planu pozbawienia Paula nominacji, na którą zasłużył. Komitet Republikanów wprowadził zmianę reguł, wymagając co najmniej 8 (było 5) wygranych w prawyborach, w ten sposób wyeliminowali Paula i stworzyli fałszywie jednomyślne poparcie dla Mitta Romneya.

A teraz ciekawostka. Pogodowy program the Weather Channel, którego prognozy pomogły ugruntować nominację Romneya na kandydata Republikanów na prezydenta, od 2008 roku był współwłasnością spółki Bain Capital, której dyrektorem wykonawczym był… Mitt Romney:
https://jamesperloff.files.wordpress.com/2016/07/mitt-romney-bain-capital-gi-top.jpg?w=620

Ponadto w 2011 roku Rothschildowie kupili 70% udziałów w Weather Central, światowym liderze w dostawie interaktywnych map i danych pogodowych dla telewizji, internetu i sieci mobilnych. W tym dwuminutowym wideo Evelyn de Rothschild omawia ten zakup:



Dziennikarz: (…) Ma pan wraz żoną inwestycje w Weather Central, jak to może pomóc planować wydarzenia takie jak susze?

Evelyn de Rothschild: Mamy w Chinach 25 sieci(?) nadawczych i jesteśmy największym dostawcą map i wykresów pogodowych, Mieliśmy tę ulewę w ciągu ostatniej doby, tam były ofiary śmiertelne, podobne sytuacje. Informacje, które możemy dostarczyć, mogą ludziom uświadomić nadchodzące niebezpieczeństwa. Uruchomiliśmy również aplikację “Moja pogoda”, pierwszą spersonalizowaną informację pogodową na urządzenia mobilne. Możesz wejść na stronę
http://www.myweather.comi
i otrzymać dokładne informacje oraz dziesięciodniowe prognozy pogodowe w promieniu jednego kilometra.

Myślę, że musimy być świadomi, iż żyjemy w czasach, nie chcę wchodzić w to zagadnienie, ale zmiany klimatu, mamy zmiany pogodowe wszelkiego rodzaju na całym świecie, w Anglii mamy dziwną pogodę, mieliśmy suszę jeszcze dziesięć dni temu. Ważne, aby uświadomić sobie, że możemy używać technologii oferowanej przez
http://www.myweather.com
aby móc przewidzieć, co się może zdarzyć. Chcemy pomóc rolnikom, (…) [dziennikarz przerwał tę marketingową wstawkę].

Następnie Weather Channel kupił Weather Central, przekształcając prognozowanie pogody w prawdziwy monopol. Poza Bain Capital jednym z trzech korporacyjnych współwłaścicieli Weather Channel jest spółka Blackstone Group, w której radzie doradczej zasiada potężny kuzyn Evelyna, Jacob Rothschild.

Dlaczego nasza ukryta władza jest tak zainteresowana w kontrolowaniu nie tylko samej pogody, ale również prognoz pogody? – W ten sposób mogą upewnić się, że meteorolodzy nie będą komentować smug chemicznych czy innych przejawów geoinżynierii; poza tym otrzymują przewagę w relatywnie nowym rynku derywatów pogodowych.

Podstawowa reguła inwestowania na rynkach finansowych mówi, że każdemu zarabiającemu pieniądze odpowiada ktoś, kto te pieniądze traci. Kiedy sprzedajesz akcje, to ktoś je kupuje. Jeżeli ich kurs spadnie to zarobiłeś, a stracił kupiec akcji. Na tych ustawionych rynkach zawsze trzeba mieć pionki, które kupują lub sprzedają w kluczowych momentach. Amatorscy inwestorzy, którzy będą grać w oparciu o długoterminowe prognozy pogody, oferowane przez kontrolowane media, będą źle obstawiać i zostaną oszwabieni.

Mimo całego postępu technologicznego prognozy pogody są zdumiewająco niedokładne. Tam, gdzie mieszkam, w Nowej Anglii, w czwartek 18 marca 2016 roku prognoza mówiła o słonecznym weekendzie. W piątek prognoza ostrzegała o wietrze północno – wschodnim, który miał przynieść 30 cm śniegu. Dokładnie pamiętam meteorologa, który mówił: “Nie popełnijcie błędu, ta burza na pewno na nas uderzy, niepewne jest tylko, jak dużo śniegu spadnie”. W sobotni poranek zacząłem się zastanawiać, jak ta burza śnieżna wpłynie na mój weekend. Ku memu zaskoczeniu okazało się ostatecznie, że nie będzie żadnego śniegu, tylko trochę śnieżnego pyłu na południu Nowej Anglii.

Sobotniego popołudnia żona powiedziała mi, że jej przyjaciele ostrzegli ją o nadchodzącym śniegu. Powiedziałem: “Twoi przyjaciele pewnie nie słyszeli o najnowszych prognozach”. Nalegała jednak i znowu włączyłem telewizor. I znowu meteorolodzy prorokowali, że nadejdzie potężna burza. Następnego dnia spadło u nas 20 cm śniegu.

Oczywiście nie jestem meteorologiem i rozumiem, że niektóre burze trudno przewidzieć, ale w ostatnich latach uderzyła mnie częstotliwość złych prognoz, przedstawianych przez meteorologów, nawet prognoz naprawdę krótkoterminowych. Przypuszczam, że dzieje się tak z dwóch powodów: (1) działanie HAARP zaburzające standardowe wzory zachowań pogodowych oraz (2) celowo skrzywione prognozy, przedstawiane przez kanały pogodowe kontrolowane przez wielką finansjerę.

Oczywiście nie wiem, w jaki sposób Rothschildowie dokonują inwestycji. Biorąc pod uwagę ich długą historię finansowych manipulacji, przypuszczam, że kontrola pogody wraz z kontrolą przewidywania pogody jest idealnym zestawieniem dla bankstera, zarabiającego potężne pieniądze.

Czy można wpłynąć na wybory geoinżynierią?

Znam inny przypadek, kiedy użyto prognozy pogody jako broni przeciwko Ronowi Paulowi w trakcie prawyborów z 2012 roku. Nie był to pierwszy przypadek, gdy Romney skorzystał z błędnej prognozy meteorologicznej. Cytuję Jaret Glenn: “Jak Republikanie ukradli Ronowi Paulowi nominację prezydencką” (“How the Republican Party Stole the Nomination from Ron Paul”):

Maine: Ben Swann doniósł o krętactwach w Maine. Mimo że policzono tylko 84% głosów, stanowy przewodniczący republikanów Charlie Webster uznał Romneya za zwycięzcę nad Paulem przy przewadze poniżej 200 głosów. Hrabstwa Hancock i Washington jeszcze nie głosowały, gdyż Webster odwołał głosowanie z powodu nadchodzącej burzy śnieżnej, obiecując że zagłosują później, a ich głosy będą uwzględnione. Burza nie nadeszła i Webster wycofał się ze swojej obietnicy. Hrabstwo Washington było najbardziej zdeklarowanym zwolennikiem Paula w 2008 roku. W innych stanach przy zbliżonych wynikach kandydatów dokonano przeliczenia głosów, ale nie w Maine.

A więc nie zdarzyły się ani huragan w Tampie na Florydzie, ani burza śnieżna w Maine, a beneficjentem tych fałszywych prognoz w obydwu przypadkach był Mitt Romney, którego Bain Capital był współwłaścicielem Weather Channel.

Poza innymi dostępnymi metodami fałszowania wyborów można przewidywać, że kontrola pogody może pomóc Hillary Clinton, która jak pisałem już:“The 2016 Race”
https://jamesperloff.com/2016/03/21/the-2016-presidential-election-do-our-votes-matter/
jest ulubionym kandydatem establishmentu.

Przykładowo w stanie niezdecydowanym, o chwiejnym poparciu, sondaże wskazują na zwycięstwo Hillary na wschodzie, a Trumpa na zachodzie. W dniu wyborów uciążliwe zjawiska pogodowe, powódź, tornado mogą nawiedzić zachodnie okręgi, paraliżując elektorat, a wschodnia część stanu może cieszyć się pogodą zachęcającą do wyjścia z domu i zagłosowania. Taki scenariusz może pomóc Hillary, a jej zwolennicy mogą nawet stwierdzić, że “to Bóg kocha Hillary” i pomógł jej wygrać wybory.

Jak pokazują przykłady z Tampa i z Maine, nie jest potrzebny żaden kataklizm meteorologiczny, wystarczy prognoza z Weather Channel, np. tornada, aby zatrzymać elektorat w domach. Kiedy jesteś właścicielem przemysłu pogodowego, zwycięstwo wyborcze może być ożywczą bryzą.

Przetłumaczył: Tomasz Cukiernik

38 Komentarze

  1. Re: Ron Paul
    Wlasciwie przydaloby sie troszke wiecej informacji o tym co opowiada Ron Paul.
    Sprobuje nadrobic w najblizszym czasie bo wiem, ze jest teraz duzo innych spraw. A do elekcji jeszcze chwila.

  2. ~Zygmunt Bialas

    Czy da sie to jeszcze kiedys, przy okazji Krymu zamiescic na NeOnie co tak naprawde przepedzilo Amerykanow z Krymu. Chodzi mi o zagluszenie USS Donalda Cooka.

    A najbardziej mi sie podpba ostatni link pod tekstem o zagarnieciu Krymu.
    pozdrawiam

    ~Zygmunt Bialas
    Ja moze tak na dokladke jeszcze o tym Krymie : dlaczego nie bylo amerykanskiego ataku na Krym?: (ale Ukraincy probuja)
    To zamieszczone wideo mozna w kolko powtarzac yankofilom za kazdym razem jak im sie Rosjanie nie podobaja:

    Putin dal porzadnego klapsa Amerykanom bo sie ich nie boi:
    Russias Putin spanks the Americans and shows the world they arent weak – YouTube

    Rosyjski system „Kibini” (fajna nazwa)

    https://www.youtube.com/watch?v=mFXnAIPxEws

    Jak Rosjanie dali Amerykanom po lapach i jeszcze pokazuja, ze sie nie boja:
    Co sie naprawde stalo na Morzu Czarnym w 2014 roku i dlaczego ogromny niszczyciel Donald Cook uciekal do portu rumunskiego z podwinietm ogonem?.
    Podczas gdy niszczyciel uzbrojony byl w potege militarna, Rosjanie mieli tylko mala walizke broni… elektronicznej.
    Posluchajcie czego sie wystraszyly amerykanskie matrosy- potega amerykanskiej floty.
    Jak to sie stalo, ze rosyjskie samoloty zagluszyly elektronike poteznego okretu, puscili dodekafoniczna muzyke i rzucali wyzwiska marynarzom USA na pokladzie, ktorzy nie mogli absolutnie nic zrobic i nie wiedzieli co sie dzieje. Ten dranski dzwiek byl nie do wytrzymania. Flocie amerykanskiej odechcialo sie Krymu. Po tym nieszczesciu, ktore ich spotkalo cala zaloga niszczyciela chciala sie podac do dymisji a wszyscy musieli przejsc badania z psychologami bo nie mogli przyjsc do siebie bardzo dlugo.

    Amerykanie nie dali za wygrana. w 2 lata pozniej wyslali ten biedny okret do Morza Baltyckiego, zeby podniesc na duchu polsko-litewsko-lotewskich rusofobow. Podstep znow sie nie udal. Na miedzynarodowych wodach rosyjskie samoloty symulowaly atak, ku wielkiemu zgorszeniu i oburzeniu wladz amerykanskich, ze jak moga sie rosyjskie samoloty odwazyc zblizac do amerykanskkiego okretu na Baltyku na bardzo niebezpieczna odleglosc, prawie tak blisko, ze o maly wlos nie wpadly na poklad okretu, na ktorym byl nawet polski helikopter – i wystraszyly zaloge. (Amerykanie nie doceniaja mozliwosci dobrze wyszkolonych rosyjskich pilotow)
    Naturalnie amerykanska prasa oburzona na Rosjan , z wielkim szacunkiem podziwiala kapitana Donalda Cooka, ktory zachowal zimna krew (znaczy sie sparalizowalo go ze strachu).
    Posluchajcie tej wspanialej rosyjskiej antyamerykanskiej czastuszki i poczytajcie jak sie rosyjscy piloci nasmiewali z „amerikanskich partniorow”
    Przyklad Donalda Cooka pokazuje, ze wcale nie trzeba bombardowac, mordowac, i niszczyc wsie i miasta, zeby pokonac poteznego wroga i ze rosyjska technologia niejako zaskoczyla amerykanskich handlarzy starzyzna… 4-tej generacji. Prawie dwa miliardy dolarow amerykanskich (bo tyle kosztowal okret) sie wystraszylo rosyjskiej elektroniki

    Ten film powinno sie puszczac pod kazda amerykanska hucpa.

    Rosjanie rzucali rozmaite „powitania”: „ty suko” – ile chcecie za ten okret?, „czy moge zaplacic za wasz okret ta bomba?”,”chcecie, zebysmy zadzwonili po ambulans, albo policje?”, pocalujcie nas w du..” itp.
    Amerykanie nawet pisnac nie mogli.
    ***
    Wracajac do Morza Czarnego:
    10 kwietnia 2014 roku USS Donald Cook wplynal na wody Morza Czarnego, a 12 kwietnia rosyjski samolot wojskowy Su-24 przelecial nad okretem, incydent, ktory kompletnie zdemoralizowal zaloge, do tego stopnia, ze Pentagon wyslal note protestacyjna.
    USS Donald Cook (DDG-75) jest niszczycielem 4-tej generacji, ktorego glowna bronia na pokladzie sa rakiety Tomahawk o zasiegu 2.500 km i okret jest uzbrojony w bron nuklearna. Ten okret ma 56 tomahawkow, jest wyposazony w najnowszy system Aegis Combat System. To jest polaczony system broni okretowej na wszystkich okretach polaczonych pod ten system, ktory ma za zadanie sledzic i wykryc i zniszczyc setki celow w tym samym czasie.
    Na dodatek, USS Donald Cook jest wyposazony w 4 ogromne radary, ktorych moc jest porownywalna do kilku stacji. Dla obrony okret ma na wyposazeniu ponad 50 rakiet przeciwlotniczych roznego typu.

    A tymczasem, rosyjski S-24, ktory tak buczal na Donalda Cooka, nie mial na pokladzie ani bomb ani rakiet, a tylko koszyk pod zbiornikem paliwowym, ktory zgodnie z „Rosyjska gazeta” zawieral bron elektroniczna.
    W momencie, kiedy rosyjski samolot zblizyl sie do okretu USA , rosyjskie urzadzenie elektroniczne unieszkodzliwilo amerykanskie radary, i urzadzenia kontrolne, tablice kontrolne, i transmisje informacji, itd na pokladzie niszczyciela .
    Innymi slowy, caly ten potezny system Aegis podlaczony do systemu obronnego NATO zostal wylaczony zupelnie tak jak wylacza sie telewizor pilotem (zdalnie sterowany)
    Wtedy rosyjski Su-24 symulowal atak rakietowy przeciwko USS. Donald Cook, ktory to okret praktycznie oslepl i ogluchl.
    Zeby sobie troszke potrenowac, Rosjanie powtorzyli ten symulowany atak 12 razy zanim ..odfruneli.

    Po tym przykrym zdarzeniu, niszczyciel 4-tej generacji natychmiast odplynal.
    Po tym incydencie, ktory media atlantyckie dokladnie opisaly, pomimo protestow ekspertow z przemyslu militarnego – zaden jak dotad okret wojenny USA nie osmielil sie przyblizyc do rosyjskiego terytorium.
    Media specjalistyczne podaly, ze 27 marynarzy zrezygnowalo na stale ze sluzby.

    Im bardziej skomplikowany jest system elektroniczy tym latwiej go zniszczyc – powiedzial Wladimir Balybine – direktor Osrodka Badawczego broni elektronicznej i opracowywania technik tzw. „zmniejszania widzialnosci ” – przy Rosyjskiej Akademii Lotnictwa

    Rosyjski system Lotniczy „Kibini” jest bardzoo zaawansowanym systemem elektronicznego zagluszania (EW) zdolnym do zagluszenia najbardziej zaawansowanych systemow radarowych.
    System Kibini byl testowany przez jakis czas w Burlatii w
    Rosyjskiej Federacji .

    A nazwa ‚kibini’ mi sie brzydko kojarzy – a powinna ladnie.

    https://www.youtube.com/watch?v=mFXnAIPxEws

    *
    Kerry: Swolocze Krym zachwatili
    Lawrow: A ruskie go patom oswobodili

    Subject: 6OhV8cR9BbM.jpg 597×402 pixels

    http://cs540107.vk.me/c7008/v7008337/27486/6OhV8cR9BbM.jpg

    • Kiedyś pisał o tym Jeznach na neon ale to było zaraz po zajściu i nie było tylu informacji.

      jak znajdę to podam link.

    • Rosja zademonstrowała swoją siłę militarną, po raz pierwszy wystrzeliwując z okrętów na Morzu Śródziemnym pociski manewrujące „Kalibr” na obiekty terrorystycznego ugrupowania Dżabhat an-Nusra w Syrii – pisze „The New York Times”.

      czytaj http://sptnkne.ws/bXBQ

  3. Jak widzę prognozę pogody to właśnie mamy taki czas, w cony nie było mniej niż 17-18 stopni mimo że taka temperatura w letniej nocy normalnie byłaby całkowicie nieosiągalna w Polsce, zwłaszcza w drugiej połowie sierpnia.

    Autor ma rację, publiczność tego nie rozumie w ząb, pogoda to dla nich ciągle komeptencja Boga czy bogów. A wygląda to zupełnie inaczej.

    • ~Metro

      U nas w Opolu jest wyjątkowo zimne lato, teraz pada deszczyk. Ma Pan rację, „publiczność tego nie rozumie w ząb, pogoda to dla nich ciągle komeptencja Boga czy bogów”. Też niewiele z tego rozumiem, to znaczy: może nie chcę zrozumieć…
      Ale zainteresowanie notką jest duże :)

      • Ludzie nie dają wiary w to że ktoś może kontrolować pogodę i jeszcze zbijać na tym zyski. Choć trochę się dziwię bo skoro można uwierzyć w „niepokalane poczęcie” czy „wniebowstąpienie” to czemu by nie uwierzyć w kontrole pogody? Widać że jak ambona czy szklane pudełko czegoś ludziom nie powie to ludzie nie uwierzą że to może mieć miejsce.

        • ~przemex

          „… czemu by nie uwierzyć w kontrole pogody?”. -

          — W sumie to coś wiedziałem, nie zdawałem sobie tylko sprawy z zakresu i znaczenia manipulacji pogodą.

  4. „derywaty pogodowe”

    w to się nie można uwierzyć, kiedy by mi ktoś o takim czymś mówił 10-20 lat temu uznał bym go za obłąkanego a nawet o samych „derywatach”

  5. Narkokapitalizm jako dziedzictwo postkolonialne [1]

    Pojęcie narkokapitalizmu odnosi się dziś do pewnej grupy ubogich państw, które swoją obecność rynkową wiążą głównie z rynkiem narkotykowym. W istocie jednak same początki dzisiejszego globalnego systemu ekonomicznego związane są fundamentalnie z narkobiznesem. Do dziś związek ten jest głębszy niż skłonni jesteśmy sądzić. Jest to zarazem element trudnego dziedzictwa kolonialnego Europy.

    Wszyscy pewnie pamiętamy z lekcji historii wojny opiumowe w których Chiny zostały rzucone na kolana, tyle że nie mówi się o tym, jak kluczowe znaczenie miało opium w rozwoju naszego kapitalizmu oraz o tym, że Wielka Brytania swoje „największe imperium świata” zbudowała jako modelowe „narco-state”, przy którym wszystkie dzisiejsze kartele, Kolumbia i Pablo Escobar są jedynie skromnymi naśladowcami…

    czytaj… http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,10029

    • ~krzyk58

      „Antyrosyjski Antycyklon:

      https://treborok.wordpress.com/antyrosyjski-antycyklon/

      Wywiad z Nikołajem Lewaszowem w gazecie „Prezydent”.
      Piekielny upał, smog i pożary latem 2010 roku w Rosji nie wyglądały na unikalne naturalne kataklizmy, a na ogromną komorę gazową i klimatyczne krematorium, które biło rekordy temperatur. Jak wytłumaczyć tą letnią apokalipsę 2010 roku?” -

      — Jeszcze 10 godzin temu, przed adiustacją tekstu Jamesa Perloffa dość niewiele wiedziałem; może nie o sprawie, ale o zakresie i znaczeniu manipulacji przy pogodzie.

      • Więcej: http://nikolay-levashov.ru/

        Вечером 11 июня 2012 года ушёл из жизни выдающийся русский учёный и писатель, добрый и честный Человек, Николай Викторович Левашов. Его физическое тело погибло не от старости, не от болезней, не от «благ» цивилизации. Ему был всего 51 год, и он обладал завидным здоровьем. Он пал в бою со Злом, так же как и Светлана 1,5 года назад – его любимая жена, боевой товарищ и один из немногих его настоящих друзей. Смерть физического тела не означает смерти самого Человека, поэтому нет сомнений в том, что Николай Левашов ни на минуту не оставит своей борьбы с врагами Человечества, которую он ведёт около 25 лет. Все, кто познакомился с его удивительными книгами и публикациями, уже не будут жить, как равнодушные «жвачные животные», медленно, но верно погибающие от навязываемых всем «благ» цивилизации.

        http://nikolay-levashov.ru/%D0%BF%D0%BE%D0%B3%D0%B8%D0%B1-%D0%BD%D0%B8%D0%BA%D0%BE%D0%BB%D0%B0%D0%B9-%D0%BB%D0%B5%D0%B2%D0%B0%D1%88%D0%BE%D0%B2/

        • …A gdy do prac nad bronią psychotroniczną już mocno zaawansowaną dodamy podobne
          techniczne ‚projekty” np.HAARP, „Blue Bim”,
          chemtrals („smugi na niebie”) robi się naprawdę nieciekawie……LECZ….mówią

          iż to tylko kolejna
          spiskowa teoria.. celem ukontentowania
          poszukiwaczy taniej sensacji. :(
          A może i jest coś na rzeczy….gdyż „tylko małe sekrety muszą być strzeżone,wielkie trzymane są w ‚tajemnicy” – dzięki niedowierzaniu opinii publicznej…
          https://treborok.wordpress.com/widoczne-i-ukryte-ludobojstwo-lewaszow/

  6. Od zarania dziejów Kościół dążył do supremacji władzy religijnej nad świecką. Cel był prosty: podporządkować władzę świecką Kościołowi by objąć niepodzielnie rządy dusz i wyłudzać kasę. Kościół zawsze będzie zwalczał silną władzę, bo od słabych, zmuszonych do szukania poparcia z ambony da się wyłudzić więcej. Polska była areną, poligonem tej walki. Niestety, w naszym przypadku wygrał ten Kościół. Za osłabienie państwa i podporządkowanie go temu Kościołowi zapłaciliśmy cenę straszliwą, najwyższą w Europie…
    http://forum.ioh.pl/viewtopic.php?t=17525

    • ~jacta

      „Od zarania dziejów Kościół dążył do supremacji władzy religijnej nad świecką”. -

      — W Polsce ta dość jednostronna walka była szczególnie widoczna. Spróbuję w najbliższych dniach zmierzyć się z tematem, opracowując dyskusję o JP II z Tiamat w roli głównej :)

    • „Burdel w amerykanskich osrodkach badawczych”. -

      — To jest dość oględna ocena zaistniałych faktów :)

    • „… tłumaczenie o którym pisze „ikulalibal”. -

      — Będzie :)
      Postaram się opublikować możliwie szybko po północy.

  7. Działania Rosji na Bliskim Wschodzie są jednym z przykładów tego, jak udaje się jej wprawić w osłupienie Zachód – pisze Tomas Avenarius w artykule dla niemieckiego „Süddeutsche Zeitung”.

    Avenarius twierdzi, że Zachód jest zbyt słaby, by przeszkodzić Moskwie w realizacji jej polityki bliskowschodniej. – Szef Kremla z tą samą zuchwałością zbija z pantałyku, kpi sobie i wprawia w osłupienie swoich przeciwników. I nikt mu w tym nie przeszkadza – pisze autor.
    Rosja wypełniła próżnię, która powstała w wyniku nieobecności Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie, twierdzi niemiecki dziennikarz. Przełomowym momentem – jego zdaniem – jest konflikt w Syrii. Użycie lotnictwa dało Moskwie znaczną przewagę, stabilizując pozycję Baszara al-Asada i znów sprawiając, że Rosja stała się „wpływowym czynnikiem na arenie bliskowschodniej”.

    „Na polu bitwy” w Syrii Moskwa zyskała sojuszników: nie tak dawno irański lider ajatollah Chomejni uważał ZSRR za „supermocarstwo diabła”, a teraz jego następca udostępnia rosyjskim bombowcom bazę lotniczą. A ten, kto znalazł wspólny język z Iranem już wkrótce może rozgościć się w Iraku, podkreśla Avenarius.

    Według niego, Rosja może stać się „nieoficjalnym partnerem szyickiej osi” na Bliskim Wschodzie: Iranu, Iraku, Syrii i Hezbollahu w Libanie. Tymczasem USA tracą sunnickich partnerów.
    — Klęska arabskiej wiosny umocniła islamistów i skompromitowała zachodni model społeczeństwa. Polityka Stanów Zjednoczonych w Syrii nie tylko powstańcom wydaje się makabrycznym żartem. I jeśli Moskwa daje się poznać jako organizacyjna siła, to spotyka się to z co najmniej przyjaznym odzewem – wyjaśnia Tomas Avenarius

    http://pl.sputniknews.com/swiatowa_prasa/20160821/3737946/rosja-bliski-wschod-polityka.html

    • ~wariat.antoni

      Avenarius: „Klęska arabskiej wiosny umocniła islamistów i skompromitowała zachodni model społeczeństwa. Polityka Stanów Zjednoczonych w Syrii nie tylko powstańcom wydaje się makabrycznym żartem. I jeśli Moskwa daje się poznać jako organizacyjna siła, to spotyka się to z co najmniej przyjaznym odzewem”. -

      — Zadziwiony jestem wieloma sprawami, jeśli chodzi o USA. Przede wszystkim ich bezczelnością w krajach podbijanych, jak i wobec swych sojuszników i tzw. opinii publicznej.
      Jestem też zadziwiony tempem napadów: agresja następuje po agresji – to powinno skończyć się źle dla USA.

    • ~janex

      Lorenco się pojawił w NE, i to z ważnymi informacjami z Niemiec. Coś o tych Niemczech trzeba napisać.

  8. neon wygląda ja by tam rzucono bombę atomową.

    Żydki pokroju parcha talbota aka zbójnicki są wniebowzięci pojawił się i żydek z zależnej „Disobedient’ a jutro pewnie żydek idiota narumuth czy jak mu tam ,czują ścierwojady parchate krew destrukcji i atakują stadnie.

    Debil całkowity „Antoni Gut” jako swe przemyślenia „copy-paste” to co lata już wieki w necie i udaje że sam wydymał.

    Prawicowcy są idiotami, bo tylko idiota lub ten kto ma korzyść może wierzyć/propagować w to że niewolnictwo czyli pan i pleban dadzą mu dobrobyt.

    • ~janex

      Piszesz: „Prawicowcy są idiotami, bo tylko idiota lub ten kto ma korzyść może wierzyć/propagować w to że niewolnictwo czyli pan i pleban dadzą mu dobrobyt”. -

      — Nie będę oceniał, przynajmniej nie będę ostro oceniał, jednakże ująłeś ważny punkt, dotyczący NE: walka prawicy z odradzającą się lewicą. Byłoby w porządku, gdyby admini traktowali jednakowo obie strony, jednakże byli tam niekompetentni ludzie i wariaci, którzy cięli tylko jedną stronę, powodując (słuszne) poczucie krzywdy.
      Zbanowanie Andrzeja Szuberta, Dariusza Kosiura jest szczytem ich głupoty i niekonsekwencji. No i zbanowanie wielu innych ważnych blogerów i komentatorów: 1abezmetki, Partyzanta, Jaszczyka i wielu innych. Także ja byłem zbanowany dwukrotnie.
      Pasowałoby kiedyś napisać notkę na ten temat :)

      • „Zbanowanie Andrzeja Szuberta, Dariusza Kosiura jest szczytem ich głupoty i niekonsekwencji. ”

        Przecież to jest nic i oczywiste było że to zrobią, zbanowali przecież „bez metki” tyko za to że protestował w proteście banacji Kosiura za nic.

        Ale nocami zbanowali dziesiątki tych niewidocznych nie autorów notek ale komentatorów, rekord u intersariusza idiota SL w ciągu godziny kilkunastu co się z nim nie zgodzili.

        Wiem co robił Repsol uczestniczył w tym i mi nawet nie pierd. że było inaczej .

        • Piszesz: „Wiem co robił Repsol uczestniczył w tym…”. -

          — Coś przecież wiem. To on zbanował Andrzeja Szuberta. Potem, gdy widział moją reakcję, przywrócił go z powrotem. Kto później ponownie zablokował, nie wiem. Zapewne Marx, który jednak nie znosił sprzeciwu.
          Na początku marca Repsol wypadł z grupy tych chacharów, teraz jest głównym i – według mojej wiedzy – jedynym czynnym adminem, bo Astra fochy stroi.
          Jestem często na pozycji 1. , więc może więcej Czytelników poznać moje notki. Czyja to zasługa???
          Ja nie chcę być adwokatem Repsola, on zresztą tego sobie nie życzy, a ja też nie mogę o wszystkim pisać.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.