Co się dzieje na świecie – 11.08.2016.

Piszą w ‚Deutsche Wirtschafts Nachrichten‚: „Turcja: narastają wątpliwości co do NATO i UE”, „Rosja i Turcja chcą ożywić gospodarkę w rejonie”. Oddajmy głos pani Tiamat:

Turcja jest naturalnym sprzymierzeńcem Rosji. Podobnie jak Ukraina. Dlatego Zachód próbuje wszelkich sztuczek, żeby jakiekolwiek sprzymierzenia rozwalić. Zrobili to z Jugosławią i spustoszyli Sudan. Rozwalają Brazylię i Wenezuelę. Turcja ma ogromne strategiczne znaczenie zarówno dla Rosji, jak i dla USA. No i są te wściekłe korporacje światowe, które chcą przejąć całkowitą kontrolę nad źródłami energii.

Morze Kaspijskie ma tzw. ciężką ropę – nie lada pokusa. Więc kraje, które mają dostęp do Morza Kaspijskiego, a także do Morza Czarnego są od lat na muszce USA. Za dobrze się Rosji powodzi, że ma dostęp do wszystkich bogactw naturalnych! Więc Amerykanie próbują obecnie szczęścia w Kazachstanie, gdzie przygotowują od lat kolorową rewolucję. Próbują też namieszać w Turkmenistanie tatarskimi przebierańcami z Litwy i Łotwy. Wiadomo, jak zachowują się od lat wobec Iranu.

Ale zdaje mi się, że Putin znowu wywinął im niezły numer z tą Turcją.
Amerykanie mają bardzo agresywną, nachalną taktykę w polityce międzynarodowej. Do tego brak im talentów politycznych i strategicznych. Udawało im się do jakiegoś czasu, ale też i mieli trochę cwańszych ludzi. Teraz mają same chciwe na pieniądze barachło. Nawet ślepy Freddy mógłby zauważyć, że chytreńkie Amerykany przygotowują zawsze awanturę przed albo w czasie wielkich igrzysk sportowych, bo mają wszystkich za durniów, którzy nie marzą o niczym innym jak siedzieć przed telewizorem i patrzeć, jak stękają atlety albo jak wielkie chłopy kopią małą kolorową piłkę. A zaczęło się to chyba od Monachium.

W czasie Olimpiady w Pekinie wydumali, że dobrze najechać na Osetię, bo się rosyjskie wojska nie pozbierają tak szybko. Rosjanie wzięli nauczkę. Jankesy dotąd nie wiedzą, co się stało. W Soczi był ‚pewniak’. Cały Kreml będzie podziwiał siebie i zawodników, a wtedy Amerykanie dokonają ostatecznego skoku na Krym. Na Krymie było już wszystko przygotowane na amerykańskie bazy . Poroszenko dal im dokumentacje wszystkich sowieckich schronów, bunkrów i arsenałów. Amerykanie przerabiali szkoły na baraki dla żołnierzy; wszystko już było gotowe, łącznie z flotą USA.

Putin tylko czekał na hasło ze sztabu. A satelity pokazały ruch amerykańskich oddziałów na Ukrainie. – Szlaban. – Wściekłość Amerykanów była ogromna!! Dlatego najęli całą prasę świata, by opowiedzieć, jakie to świństwo zrobili Rosjanie, bo sprzątnęli im Krym sprzed nosa. Ani kowboje, ani ten durny Poroszenko, który ma twarz nieskażoną myśleniem (podobnie jak Duda), nie wpadli na to, że skoro rosyjskie wojska i flota są w Sewastopolu już parę setek lat, i nie dali im rady Niemcy i inni,  to chyba wiedzą, po co i dlaczego tam są. Przecież nie po to, żeby robić na drutach szaliczki dla gąsienic!

Dostali jankesi zimny prysznic i przyjść do siebie nie mogą ze złości, i dalej niczego się nie nauczyli. Od początku tego roku wymyślili rozmaite prowokacje, strachy, zamachy terrorystyczne – bardzo źle sklecone; potem na Euro16 kombinowali jak koń pod górkę, jak wzmocnić czujność przeciw uchodźcom – głównie z Syrii. Żałosne. Szczyt kompromitacji to kompletnie idiotyczny pakt z Turcją odnośnie uchodźców. Okropnie prymitywny był to chwyt i właściwie nic się kupy nie trzymało.

Już kiedyś pisałam o tym, że Turcja jest w potrzasku, odkąd wstąpiła do NATO. Potrzebował Zachód Turcji nie tylko w Cieśninie Bosfor – Niemcy potrzebowali tanich najemników do odbudowy i rozbudowy Niemiec. ‚Przejechali się’ Niemcy na własnym i międzynarodowym prawie, które wprowadzili kiedyś dla żydowskich dysydentów: prawie do obywatelstwa. Wolno żydom – wolno Turkom. Można było poniewierać Turkami na Bałkanach, obiecując im kalifat.

Była to najpodlejsza, chamska obietnica. Ani wahabici w Arabii Saudyjskiej, ani donmehy tureckie w życiu nie zgodzą się na żaden kalifat. Rozpętała się medialna awantura o ten kalifat – i…… NIKT się nawet nie pytał, co to takiego jest! Wahabici wleźli do Kosowa i Bośni,  WYMORDOWALI  tam wielu muzułmanów; Zachód Turcji pokazał dwa palce i kazał iść precz. Nie ma mowy o żadnym kalifacie.

Od lat trąbię o tej Albanii i też nie mogę przekonać wielu czytelników; kogo obchodzi jakaś tam Albania. A szkoda. A powiedział prof. Shlomo Sand z uniwersytetu w Tel Awiwie: „Kosowary to nie nacja. To Albańczycy, którzy nie chcą mieszkać w Albanii”. Prawdę powiedział, nikt nie chce mieszkać w pięknej Albanii.

Turcją od czasów Ataturka żądzą donmehy. Razem z wahabitami z Riadu. Dlatego Turcja razem z Arabią Saudyjską miały pomóc USA w zniszczeniu Syrii i stworzeniu Wielkiego Izraela i pewnie jeszcze jakiegoś nic nie znaczącego tworka kurdyjskiego, chociaż wątpię. Naród turecki, w przeciwieństwie do narodu polskiego, nienawidzi Amerykanów całym sercem i duszą. Pamiętam jak Erdogan wygrał pierwsze wybory, obiecując przywrócić Turcję – Turkom.

Od dawna wiadomo było, że w armii rządzą donmehy, o czym też kilkakrotnie pisałam, ale nie dlatego, że jestem jasnowidzem, ale dlatego, że wszyscy Turcy o tym gadali i narzekali. Erdogan był pod ścisłą obserwacją – doradcy żydowscy pozwolili mu zachowywać się jak kacykowi w złotej klatce, budować sobie i dzieciom pałace i dobrobyt za cenę tureckiego narodu. Zastanawiało mnie zestrzelenie rosyjskiego samolotu i reakcja Rosjan. Wszyscy jakoś dziwnie się zachowywali i każdy miał coś do ukrycia. A przecież Rosjanie dobrze wiedzieli, skąd wyleciał ten samolot.

Już pisałam na tym blogu, że zastanowiła mnie bardzo wizyta Johna Kerry z Viktorią Nuland na Cyprze. Domagali się od prezydenta Cypru wywalenia żołnierzy tureckich z Cypru, bo chcieli tam założyć bazy wojskowe USA. Jeszcze bardziej zastanawiało mnie zachowanie tego prezydenta. Grał na zwłokę, wahał się, opowiadał, że się zastanowi i widać było wyraźnie, że pomysł mu się nie podoba. I potem to spotkanie Johna Kerry, Wiktorii Nuland z Putinem i Ławrowem, które trwało dwa dni. Ktoś kogoś przetrzymywał, zabawiał rozmową…

Amerykanie znów wyszli na głupków. Ten nieudany zamach stanu zdaje się nie wszystkich zaskoczył. A kilka dni później i Erdogan, i minister spraw zagranicznych Turcji podziękowali Putinowi za udzieloną pomoc. Naturalnie Rosjanie zareagowali wobec Erdogana tak, jak kiedyś Aleksander I wobec polskich żołnierzy, którzy po klęsce Napoleona jak niepyszni wrócili do kraju.

Szkoda, że tak mało wiemy o naszej historii. Naszych nauczycieli historii nie interesuje, co powiedział car Aleksander I Tadeuszowi Kościuszce.

Napisała: Tiamat

Jak zachował się Aleksander I wobec polskich żołnierzy? Co powiedział car Tadeuszowi Kościuszce? – O tym będzie w następnej notce.

12 Komentarze

  1. Z poprzedniej strony:

    ~1abezmetki, 11 sierpnia 2016 o 01:38

    Z ostatniej chwili:

    http://ria.ru/politics/20160810/1474070331.html

    Niebezpieczna gra: Putin powiedział, że Ukraina przeszła do terroru

    MOSKWA, 10 sierpnia. – RIA Nowosti Rosyjski prezydent Władimir Putin ostro zareagował na próby ataków terrorystycznych na Krymie przez grupy wywrotowe, przygotowane przez Ministerstwo Obrony Ukrainy.

    Rosyjski przywódca nazwał akcje jako „głupie i przestępcze.” i podkreślił, że w obecnej sytuacji nie ma sensu organizować spotkania w „formacie Norman”.

    Siedem osób zostało aresztowanych pod zarzutem przygotowywania aktów sabotażu na Krymie. Dziś okazało się, że Federalna Służba Bezpieczeństwa zapobiegła atakom terrorystycznym na Krymie, przygotowywanym przez zarząd wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy.
    Akty terrorystyczne, jak podaje FSB, przygotowano na krytyczne elementy infrastruktury oraz innych dziedzin, ważnych dla funkcjonowania Krymu. Ich celem była destabilizacja sytuacji społeczno-politycznej na Półwyspie przed wyborami.

    Według „Rossijskaja Gazieta” , sabotażyści planowali wysadzenie drogi Symferopol-Jałta. Sabotażystów odkryto w nocy z 7 sierpnia, dzięki czujności mieszkańców. Podczas ich zatrzymania poległ funkcjonariusz FSB. Jeszcze jeden rosyjski żołnierz został ofiarą zmasowanego ostrzału ze strony Ukrainy, przykrywającego próbę dywersji.
    Na miejscu starć, siły bezpieczeństwa znalazły 20 improwizowanych urządzeń wybuchowych, amunicji i broni jednostek specjalnych armii ukraińskiej. W związku z przygotowaniem sabotażu na Krymie, siedem osób aresztowano i wzmocniono środki bezpieczeństwa.

    W związku z pow. rosyjski lider, wyraził nadzieję, że sojusznicy, w końcu, podejmą konkretne kroki dla wywarcia wpływu na władze kijowskie.

    Opracowanie na podstawie:
    http://ria.ru/politics/20160810/1474070331.html
    Опасная игра: Путин заявил, что Украина перешла к террору
    21:30 10.08.2016)
    © РИА Новости.

    * * *

    ~Tiamat, 11 sierpnia 2016 o 04:36

    Rosjanie graja w szachy a Amerykanie tancza zbojnickiego na boisku przeznaczonym do gier sportowych (tak jak w Rio). Kowboje nie wierza w potege mozgu. Wierza w prymitywna przemoc i pirotechnike.

    Na Krym nie tylko wojska ladowe sie przygotowaly. Amerykanie mieli przygotowane okrety.’ Ale zapomnieli czapki -niewidki.
    Zastanawiam sie, czy Ukry i Jankesi naprawde nie wierza w zdjecia satelitarne? czy naprawde im sie zdaje, ze oprocz nich nikt nie ma sluzb wywiadowczych?
    Albo moze mysla tak jak senator McCain, ze „Rosja to stacja benzynowa, ktora udaje panstwo”.
    W polityce miedzynarodowej USA stosuje bokserska dyplomacje i wazne dla nich jest tylko, zeby wygrali obojetne po co i dlaczego.
    A przeciez Krym nie od dzis musi sie bronic.

    Najlepszym przykladem amerykanskiego glupactwa bylo zbudowanie bazy w Kosowie. Wszyscy mieszkancy Kosowa doskonale wiedza, ze znajduja sie tam oprocz wszystkich bogactw swiata takze naturalne podziemne termy. Duzy kawal Kosowa lezy na goracych wodach podskornych. Temperatura wody dochodzi do 45 stopni i okoliczni mieszkancy mieli zawsze goraca wode i ogrzewanie za fryko.
    Zapatrzeni w te bogactwa (diamenty, zloto, ziemie rzadkie , ropa) kowboje zbudowali wlasnie na tych podziemnych termach ciezka baze i … wrzatek ich zalal.
    O tym zatopieniu bazy prasa zachodnia nie pisala ze wstydu nad duractwem amerykanskiego zoldactwa. Nie tylko stawiaja te przeklete bazy, ale kompletnie niszcza srodowisko naturalne. Swiat nie widzial takich wandali.

  2. Komentarz z linku:
    https://wiernipolsce1.wordpress.com/201 … i-slowian/

    ==Dariusz Kosiur
    10 Czerwiec 2016 o 12:57

    Kwestii politycznych nigdy nie rozważa się na poziomie jakichkolwiek uczuć, tylko wyłącznie na poziomie interesów własnych.
    ________________________
    Np. kwestia ukraińska
    W trakcie trwania rządów żydo-sanacji (1926-39) mniejszość ukraińska była traktowana jak obywatele drugiej kategorii – np.: blokowano dostęp Ukraińcom do oświaty, zwłaszcza do studiów wyższych, pozbawiono wsparcia ich rodzimą kulturę (takie wsparcie mieli Żydzi w IIRP), poziom życia Ukraińców był niższy niż ludności polskiej i żydowskiej. Z nakazu władz likwidowano cerkwie, a w ich miejsce lokowano kościoły. Żydo-sanacja realizowała politykę Międzynarodowego Żyda, której celem było antagonizowanie ludności słowiańskiej – i jak widać polityka ta przyniosła rezultaty w postaci nienawiści Ukraińców do Polaków (do Rosjan także).
    Żydowskie władze IIIŻydo-RP realizują politykę analogiczną.
    ____________________________

    A zatem, czy obecna polityka IIIRP względem Ukrainy winna być realizowana w oparciu o zalecenia (wytyczne) USA, czy jednak we współpracy z Rosją? Bo i Rosja i Polska względem Ukrainy miałyby zbliżone interesy.

    To samo dotyczy ewentualnej politycznej współpracy z Rosją wobec wspólnych dla Polski i Rosji zagrożeń płynących z Zachodu.
    (Polska gospodarka została zniszczona po 1990r. i proces degeneracji państwa trwa, Rosja odzyskała kontrolę nad własnym państwem w 2000r., a podlegała tym samym co Polska procesom realizowanym przez te same siły.)
    Gdy załatwimy już wspólne interesy, będziemy mogli rozmawiać o miłości i nienawiści – wyjaśniając historyczne i polityczne zawiłości.==

    • ~dron

      Troche mnie zadziwia to uproszczenie spraw na Ukrainie.

      Moi tesciowe sa ze Lwowa. Oboje umarli kilka lat temu.
      Moja tesciowa konczyla uniwersytet Jana Kazimierza a wczesniej seminarium nauczycielskie. Tesc konczyl Politechnike Lwowska.
      We Lwowie, Ukraincy stanowili okolo 12 % populacji.
      Mieszkali tam nie tylko Polacy i Ukraincy. Wiele innych nacji oraz mieszancy.
      Bardzo wielu mieszkancow Lwowa tak naprawde nie bardzo wiedzialo skad pochodza bo ludnosc byla bardzo pomieszana. I nie bardzo to bylo wazne, choc byly dzielnice np. glownie zydowskie, ukrainskie, tatarskie , polskie itp.

      Matka tesciowej byla Bialorusinka a matka mojego tescia ‚czysta’ Ukrainka ze wsi. Ojciec tescia byl Polakiem – tez ze wsi.

      Tesciowa byla socjalistka i bardzo sie wzruszala kultura ukrainska. Pomagala ukladac pierwszy slownik jezyka ukrainskiego. Opowiadala mi ciekawe rzeczy o tym slowniku.

      Ja bardzo chetnie, jak trzeba, to zwalam na tzw. zydokomune.
      Ale zydokomuna nie moze sluzyc za kotare dla prawdziwych aktorow.

      We Lwowie byl Ukrainski Uniwersytet i byly szkoly ukrainskie.
      Moja tesciowa pracowala w szkole razem z Ukrainkami. Jej kolezanka Sonia uczyla ukrainskiego i w tej samej szkole; moja tesciowa uczyla jezyka polskiego.
      To sa fakty.
      Osobiscie znalam prof. Wasiunyka, ktory jako biedny wiejski chlopak ukonczyl szkoly we Lwowie i Politechnike Lwowska. W Krakowie byl dlugie lata profesorem na Wydziale Ceramicznym na AGH.
      Prof. St. Talalaj ze Stanislawowa nie skonczyl studiow we Lwowie bo wybuchla wojna. Konczyl studia w Warszawie, a potem wykladal na uniwersytecie w Londynie i byl profesorwm kontraktowym w Nairobi i 10 lat pracowal jako profesor kontraktowy na uniwersytecie w Bagdadzie. Byl prof. farmakologii ze specjalizacja w ziololecznictwie. Znalam go osobiscie. Umarl pare lat temu.

      Po co to pisze?
      Bo z zeznan ludzi ze Lwow i w ogole z Ukrainy, ktorych poznalam: i tych rodzinnych, i tych we Wroclawiu, a i tych poza granicami Polski rozumiem, ze w wielu przypadkach nikt nawet nie bardzo sie orientowal jakie mial pochodzenie.Niektorzy Ukraincy wrecz sie chwala, ze sa polskiego pochodzenia.
      Do tej pory znam Ukrainke ze Lwowa, ktorej rodzice zawsze jej mowili, ze ‚nie bylo to jak za Polski” – i duzo Ukraincow z Zachodniej Ukrainy tak sie wyraza o przedwojennej Polsce.
      Moja bardzo dobra znajoma Nadia ze Lwowa, z ktora sie czasami spotykam bo mieszkamy w innych miastach – wyemigrowala z Ukrainy za czasow Juszczenko .
      Pare lat temu odwiedzila Ukraine i pyskowala, ze jest bardzo zle i coraz gorzej i ze we Lwowie kazdy by chcial sie dostac do Polski. A ze przy okazji odwiedzila Krakow – to jej sie bardzo ze Lwowem skojarzyl.
      Nadia bardzo poparla majdan. Probowalam jej zacytowac profesora Lwowskiego Uniwersytetu, ze na majdanie zaczela sie bolszewicka rewolucja: na co Nadia powiedziala: ‚My chcemy zeby bylo tak jak w Polsce’.
      Mysle, ze nie tylko Nadia tak myslala.

      Zanim powstalo panstwo ukrainskie – bylam na konferencji Polsko-ukrainskiej, o czym juz kiedys wspominalam.
      Na tej konferencji, Polak, prawnik z zawodu, prof. Hardy zwrocil sie do szefa Ukrainskich organizacji , prawnika pana Pasiczynskiego:

      ” Prosze pana, czy pamieta pan, ze razem studiowalismy we Lwowie na tym samym uniwersytecie i na tym samym roku? I pamieta pan, ze byl we lwowie Ukrainski uniwersytet, ale wielu Ukraincow wolalo studiowac na polskim? Czy pan mnie sobie przypomina? I zle nam bylo?”

      Pan Pasiczynski:
      „Naturalnie, ze pana pamietam. Ale nie czas teraz na spory. Mamy wspolnego wroga: Sowieckie panstwo.
      A jak rozwalimy Moskwe – to wtedy sie wezmiemy za lby”.
      (Jakbym slyszala Chmielnickiego)

      Ze wspomnien mojego tescia pamietam jego opowiadania o protestach studenckich we Lwowie przeciwko sanacji. Wielu Polakow protestowalo przeciwko zamachowi Pilsudskiego. Teraz sie moze o tym mniej opowiada.
      Tesc wtedy studiowal we Lwowie.. Mieszkal w slynnym 2-gim domu akademickim, gdzie byla glosna awantura z policja.
      Studenci protestowali przeciwko sanacji, a rektor Uniwersytetu niejaki Bartel – milosnik Pilsudskiego, wezwal policje na teren uniwersytetu pod pretekstem podobno zmagazynowanej broni . Bylo to jawnym naruszeniem autonomii uczelni , wiec protesty nie tylko sie wzmogly, ale studenci kupili zywa swinie, napisali na obu bokach biednego zwierza :”Bartell” i puscili na majdan uniwersytecki. Zrobilo sie jeszcze cieplej. Policja weszla do akademikow i przeszukiwala pokoje. Byly starcia; policja oprocz palek nie miala broni.

      Nie od rzeczy bedzie wspomniec, ze Pilsudski przyjaznil sie z takim samym jak on zbirem Antonescu z Rumunii, ktory tez doszedl do wladzy przez zamach stanu.
      Dziwnie mi sie to teraz kojarzy z tarczami rakietowymi: w Polsce i Rumunii.

      Pisze o tym wszystkim- moze troche chaotycznie -dlatego, ze sytuacja we Lwowie i w ogole na Ukrainie nie byla calkiem prosta. I tez byla chaotyczna.

      Studenci, i nie tylko studenci, protestowali przeciwko przyjazni z Niemcami; wspolnymi polowaniami Becka z Geringiem w Puszczy Bialowieskiej itp.
      O ile Pilsudski byl zydem i angielskim ( i zdaje sie nie tylko angielskim) agentem – o tyle trudno go wsadzic w ramki zydo-komuny.

      W 1941, roku, w maju, we Lwowie odbyl wielki pochod 1-majowy. Na trybunie obok Chruszczowa stali generalowie sowieccy i niemieccy.
      W miesiac pozniej, 22 czerwca, Niemcy zaatakowali Zwiazek Radziecki.
      (Dziwnym zbiegiem okolicznosci rowniez 22 czerwca – tylko troche wczesniej (1812) Napoleon napadl na Rosje.)

      We wrzesniu 1939 roku Niemcy napadli na Polske.
      Poniewaz rok akademicki rozpoczynal sie w pazdzierniku, akademicy i profesorowie we Lwowie napisali list do wladz okupacyjnych, zeby pozwolili otworzyc uczelnie..
      Niemcy odpowiedzieli, ze Polakom nie potrzebne sa studia wyzsze. Niemcy pozwolili tylko na dzialalnosc szkol podstawowych, bo Polakom ‚nie potrzeba bylo wiecej wyksztalcenia’.
      Niesfornych akademikow Niemcy rozstrzelali: byli wsrod nich Polacy, Zydzi, Ukraincy. Wsrod inteligencji lwowskiej rozstrzelanej przez Niemcow byli tez pisarze i artysci..Tych tez nie oszczedzono bez wzgledu na pochodzenie.

      Mozna zwalac na zydokomune i inne abstrakcje , ale prawda jest, ze Drang nach Osten nie zaczal sie w 1939 roku.
      Chodzi mi o te date ataku Napoleona na Rosje: 22 czerwca 1812.

      Rosja od setek lat jest nie tyllko marzeniem Watykanu ale i calego Zachodu.

      I w tym kontekscie nalezy przygladac sie Ukrainie.

      Austria od dawna miala chrapke na Galicje. I nie jest to zadna tajemnica. Krakowianie i ci, ktorzy odwiedzali Wawel z przewodnikiem wiedza, ze wojsko austriackie, ktore mialo swoje kwatery na Wawelu, bardzo nam ten zamek zdemolowalo.
      Pamietamy tez, ze Jakub Szela (chyba w 1846 roku) nie prowadzil powstania przeciwko Polakom z wlasnej inicjatywy i za wlasne pieniadze. „Patronami” byli Austriacy.
      Austriacy tez wprowadzili w Galicji tak zwana demokracje czyli rownosc wszystkich stanow i rodowodow. W koncu ludnosc Galicji bez wzgledu na pochodzenie miala sluzyc Austrii.
      W takiej ciekawej ksiazce pt.” History of the Russian Secret Service” Richarda Deacona jest taki fragment o tym, jak to 20 tysiecy agentow wyslano na Ukraine, zeby agitowac przeciwko Polakom.
      Od lata trwala wielka nagonka przeciwko Polakom zorganizowana przez Austrie, ktorej Polacy wyraznie w Galicji przeszkadzali.
      Agitacja byla ogromna.
      Ukraincy rzeczywiscie podpalili polskie dwory i wszczynali awantury. Wyslane wojsko polskie krwawo stlumilo rozruchy.
      Nalezy tez wspomniec o tym, ze to Austriacy obsadzali etaty w administracjii panstwowej Ukraincami, zwlaszcza w tej czesci, ktora Ukraincy chca zabrac Polsce: Przemysl i Zamojszczyzne.
      To Austriacy przyznali te tereny Ukrainie. A Ukraincy uwazaja, ze im sie nalezy, bo faktycznie mieszkalo tam duzo Ukraincow.
      No to jesli brac pod uwage jezyk, kulture i etnicznosc, to kto i dlaczego przylaczyl do Ukrainy, Donbas, kawal Moldawii, Rumunii i Wegier?
      Podziwiac nalezy niekonsekwencje ukrainskiej argumentacji, ze skoro Ukraincy mieszkali na Rzeszowszczyznie – to im sie caly ten teren nalezy.
      No to dlaczego nie zostawia Donbasu i Krymu w spokoju? Juz nie mowiac o Kijowie.

      Prawda jest, ze za czasow sanacji Ukraincy sie buntowali i domagali wiekszej autonomii
      I prawda jest, ze wwyniku tych rozruchow byla zwiekszona autonomia dla Ukraincow.
      (tej autonomii teraz Ukry odmawiaja nie tylko Donbasowi ale i Zaporozu, Krymowi).

      I prawda jest i to, ze tak jak w kazdej kolorowej rewolucji, ktorej jestesmy swiadkami obecnie, nie chodzi o zwiekszenia autonomii i nie chodzi o suwerennosc panstwa.
      Na kazde suwerenne panstwo czyha 1do 10-u, a czesto duzo wiecej suwerennych narodow.
      A potem te nowe, niesuwerenne panstwa najezdzaja na suwerenne panstwa i mamy coraz wiecej suwerennie-niesuwerennych panstw.
      Do takich nalezy tez Polska.

      PS.
      W swietle ostatnich zdarzen w suwerennej Tajlandii, (podlozenie bomb w Puket i… amerykanskiej kawiarni Starbuck) wiele sie dyskutuje na temat krolowej, opozycji, armii itp.
      Nie dyskutuje sie natomiast prawdziwej przyczyny awantur w Tajlandii:
      Spoleczenstwo Tajlandii od lat walczy z Monsanto, ktore sobie wymyslilo genetycznie modyfikowany ryz (GMO).
      Ryz z Tajlandii jest bardzo dobry i producenci oraz spoleczenstwo chca zachowac jakosc ryzu.

      I tak jak zawsze, prawdziwych przyczyn konfliktow i podkladania bomb nikt nie dyskutuje.
      A wszystkie przychodza z zewnatrz.

      • ~Tiamat

        „Troche mnie zadziwia to uproszczenie spraw na Ukrainie”. -

        — Przenoszę Pani wypowiedź pod dzisiejszą notkę :)

    • ~dron67

      „… czy jednak we współpracy z Rosją? Bo i Rosja i Polska względem Ukrainy miałyby zbliżone interesy”. -

      — Tak, zgadza się. W interesie Rosji jest nie-banderowska, silna i w miarę zasobna Ukraina (już bez Krymu). Dlatego też – sądzę – W. Putin nie dąży do niepodległości DRL /ŁRL, by neo-banderowskie siły nie miały przewagi w ew. okrojonej Ukrainie.
      Tak się składa, że taka Ukraina jest też w interesie Polski.
      Tych zbliżonych interesów między Rosją i Polską jest i mogłoby być więcej.

  3. ROLA PAŃSTWA ISLAMSKIEGO

    https://www.youtube.com/watch?v=LlobHlBYIpA

    Morris: Rozmawiałem wcześniej z irackim uchodźcą w Turcji, powiedział mi że po rozpoczęciu wojny z ISIS całe miasta zostały opuszczone, wszyscy mieszkańcy stali się uchodźcami, wygląda to na totalną wojnę przeciwko sunnitom. Skutek jest taki jakby wojna została wypowiedziana mieszkańcom tych terenów, oni zostali już zdziesiątkowani, do czasu pobicia ISIS nic na tych terenach nie zostaje.

    Szejk Hosein: To jest ten aspekt zagadnienia który jest dzisiaj przemilczany, komentowanie tego przeze mnie w tej chwili byłoby kontrproduktywne. Ograniczę się w moim komentarzu tylko do świata islamskiego w ogólności pomijając w tej chwili różnice pomiędzy szyitami i sunnitami. Powiem tylko że bardzo dziwne rzeczy dzieją się teraz w Iraku.

    Jedną z ról ISIS wydaje się być zapewnienie aby to terytorium na północy Iraku i Syrii było ziemią niczyją. Chodzi o to aby po wybuchy wielkiej wojny ten teren nie mógł być użyty jako szlak dla wojsk zmierzających do Turcji. Bardziej bieżący komentarz do tej sytuacji dotyczy możliwości wybuchu wojny domowej w Turcji. Mówię to od wielu lat, zdobycie Konstantynopola prorokowane przez Proroka Mahometa, niech mu Bóg błogosławi, nie jest możliwe bez wojny domowej w Turcji. Myślę że ostatnia próba zamachu stanu i odpowiedź administracji Erdogana to zwiastun wojny domowej w Turcji, to tylko kwestia czasu. To nie będzie wojna pomiędzy islamem a ateizmem, między zwolennikami politycznego islamu a zwolennika świeckiego państwa. To będzie wojna pomiędzy zwolennikami NATO i kontroli NATO nad Bosforem a siłami przeciwników NATO. Najważniejszymi siłami w obozie przeciwników NATO będzie świat islamski i prawosławni chrześcijanie.

    * * *

    KURDOWIE BĘDĄ POMAGAĆ W ZDOBYCIU KONSTANTYNOPOLA

    https://www.youtube.com/watch?v=VauBeSTiWBU

    Morris: Ciekawe jest to co się dzieje z Kurdami. Wspiera ich NATO, Rosja również traktuje ich przyjaźnie i pomaga.

    Szejk Hosein: Znowu zmierzamy do podziału na szyitów i sunnitów. To złożony problem i nie chcę go teraz poruszać. Kurdowie są sunnitami i mieli swoją wielką rolę w historii pod wodzą Saladyna (https://pl.wikipedia.org/wiki/Saladyn) który odebrał Jerozolimę krzyżowcom i myślę że Kurdowie chcą znowu odegrać pozytywną rolę w dziejach raz jeszcze. Kurdowie będą częścią islamsko-chrześcijańskiego sojuszu który zdobędzie Konstantynopol i myślę że spełnią swoje zadanie. Ich serca są po właściwej stronie. Będą częścią sojuszu zdobywającego Konstantynopol, to jest moja wiadomość dla Kurdów.

    * * *

    PRAWDOPODOBIEŃSTWO WOJNY DLA UDAREMNIENIA AMERYKAŃSKICH WYBORÓW

    https://www.youtube.com/watch?v=JQUel6elYP0

    Morris: Mówi się że Amerykanie chcą pomóc w odbiciu Mosulu i wyparciu ISIS z Mosulu, Amerykanie mają być obiektem ataków, czy to nie jest nasilenie wojny w Iraku?

    Szejk Hosein: Nie jestem Rosjaninem, nie jestem Amerykaninem, nie jestem Chińczykiem, mój komentarz wynika z islamskiego punktu widzenia. Prorok, niech mu Bóg błogosławi, prorokował że nadchodząca wielka wojna wybuchnie w Syrii, na północy Syrii i Iraku, tam gdzie teraz działa ISIS.

    Należy oczekiwać że coś ważnego się wydarzy, teraz może chodzić o zdobycie Aleppo przez Syryjską Armię Arabską, coś się wydarzy w tej części świata porównywalnego do zdarzenia z lata 1914 roku, do zabójstwa Arcyksięcia Franciszka Ferdynanda w Sarajewie. To wydarzenie rozpoczęło Pierwszą wojnę światową. Ta wojna nie została skończona, była kontynuowana podczas Drugiej wojny światowej. Dwie wojny światowe rozpoczęły się od zabójstwa w Sarajewie. Nadchodząca wielka wojna, nawet jeśli będzie prowadzona w Rosji czy w Chinach, rozpocznie się od wydarzenia w północnej Syrii lub Iraku. To może być Aleppo. To będzie iskra. Sugeruję, oczywiście mogę się mylić i mam nadzieję że się mylę, że ogień zostanie podłożony przed amerykańskimi wyborami prezydenckimi.

    Sojusz judeochrześcijańsko-syjonistyczny nie chce mieć prezydenta który jest gotowy na utrzymywanie przyjaznych relacji z Rosją, chodzi o Donalda Trumpa. Trump zadeklarował że nie widzi żadnych powodów dla utrzymywania wrogich stosunków z Rosją. Mogą nie chcieć podjąć ryzyka wygrania wyborów przez Donalda Trumpa. Udało im się z George Bushem nawet w sytuacji gdy faktycznie przegrał wybory ale mogą nie chcieć podjąć ryzyka drugi raz. Ogień może być podłożony przed amerykańskimi wyborami w listopadzie i może to mieć miejsce na północy Syrii i Iraku, wokół Aleppo.

    * * *

    MUZUŁMANIE ZMUSZENI DO PORZUCENIA KALIFATU

    https://www.youtube.com/watch?v=bbVh7vaSw6I

    Szejk Hosein: To jest temat na osobną rozmowę, jak udało im się tak zorganizować świat muzułmański aby nie stanowił przeszkody dla ich planów, co zrobili z Imperium Osmańskim, jak je wykorzystali do kontroli świata muzułmańskiego, jak użyli Arabię Saudyjską jako następczynię Imperium Osmańskiego do kontroli muzułmanów, do kontroli Hadżdż (https://pl.wikipedia.org/wiki/Had%C5%BCd%C5%BC) i arabskiego serca islamu i jak posługiwali się petrodolarem i jak nie przebierając w środkach kontrolowali świat islamski. Udało im się zmusić świat islamski do porzucenia systemu politycznego nakreślonego w Koranie i w sunnie: kalifatu. Kalifat to system nadany Ziemi Świętej przez Dawida i Salomona, Święty Izrael to kalifat, ten system Prorok nadał Medynie i jest to docelowy ststem polityczny w Koranie.

    Udało się narzucić światu islamskiemu świeckie państwo republikańskie. Jaką rolę pełnił Pakistan w osiągnięciu przez zachodnią cywilizację tego wspaniałego zwycięstwa? Jaką rolę odegrali uczeni tacy jak Mohammad Ikbal (syjonizm w wysokim stężeniu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Muhammad_Ikbal) w przekonaniu muzułmanów do porzucenia kalifatu i zaakceptowania świeckiej republiki kontrolowanej przez Organizację Narodów Zjednoczonych i przyzwolenia na rząd światowy. To zagadnienie powinno być przedmiotem studiów a nie mamy w świecie muzułmańskim uczonych którzy byliby zdolni do spojrzenia na ten proces z perspektywy eschatologicznej, mam nadzieję to kiedyś zrobić.

    Przetłumaczył: Mariusz B.

  4. Lider Hezbollah Sayyed Hassan Nasrallah: Kto stworzył Daesh (Państwo Islamskie, ISIS)

    https://www.youtube.com/watch?v=-mQ7e-xuV3I

    Nagranie zamieszczone na YouTube 7 czerwca 2015 roku

    Od początku, rok temu, kiedy Daesh (ISIS, Państwo Islamskie) pierwszy raz się pojawił, to było w Iraku w Mosulu, oczywiście nie przejęli całego Mosulu ale byli obecni w Iraku bo tam powstali, ta organizacja nazywana była Państwem Islamskim Iraku, rozwinęła się w Syrii przejmując Raqqę i część prowincji Deir Azzour i Hasaka, potem przyjęła nazwę Państwa Islamskiego Iraku i Syrii i była określania przez niektórych dziennikarzy i przeciwników jako Daesh.

    Daesh powstał w Iraku. Istnieje pytanie: kto stworzył Daesh? W miarę rozwoju sytuacji w Syrii rozważania te przybrały na znaczeniu. Żyjemy w czasach wielkiego medialnego i politycznego oszustwa i zmuszony jestem się tym zająć.

    Kiedy samobójca wysadził się w powietrze w jednym z szyickich meczetów w Qudaih w prowincji Qatif w Arabii Saudyjskiej i potem kiedy następny zamachowiec przyszedł do wrót meczetu i na jego drodze stanęło kilku młodych ludzi prowadząc ich do męczeństwa, niech Bóg im błogosławi, wiele było debat w mediach w Arabii Saudyjskiej, w Zatoce, w Libanie i w regionie oskarżających o to Daesh w Iranie.

    Wyobraźcie to sobie, jesteście racjonalnymi ludźmi i ktoś do was mówi takie rzeczy. W jakich czasach żyjemy? Islamska Republika Iranu jest fałszywie oskarżana o wywoływanie konfliktów pomiędzy szyitami a sunnitami i o otoczenie opieką w świecie islamu jedynie szyitów, propagowanie szyizmu. Znajdują się ludzie którzy mówią że za Daesh stoi Iran, Iran wspiera Daesh, Iran wysłał bojowników Daesh do szyickich meczetów w Qatif czy Dammam aby je wysadzić po to aby szyici w Qatif, Ihsa i Dammam powstali przeciwko reżimowi Saudów i intrygowali przeciwko rządowi. To wspaniała analiza. Oczywiście nie ma na to żadnych dowodów, jest to całkowicie irracjonalne i nielogiczne.

    To samo pytanie w Iraku czy w Syrii: kto założył Daesh? Wyobraźcie sobie że tym, kto założył Daesh, zgodnie z opowieściami wielkich myślicieli był prezydent Syrii Bashar al-Assad. Przyprowadził Daesh, dał im Raqqę, część Deir Azzur i Hasaki i wysłał ich na peryferia północnego Aleppo. Zrobił to ponieważ chce się rozprawić z opozycją syryjską która zagraża jego reżimowi.

    Jeśliby ktoś robił hollywoodzki film to nadal nie mógłby wymyślić takiego scenariusza. Takie same wytłumaczenie dotyczy chyba Iraku. Ale dość z tymi przykładami. Czytam czasami nawet w gazetach historię powstania Daeshu – możecie się nawet śmiać i to dobrze, żyjemy przecież w czasach smutki i radości – czytam że zostało zorganizowane spotkanie trójstronne pomiędzy Iranem, Syrią i Hezbollahem, ja byłem obecny na tym spotkaniu i pomysł założenia Daeshu w celu zwalczenia al-Nusry i syryjskiej opozycji był mojego autorstwa. Przysięgam wam że taki pomysł nie przyszedłby mi do głowy nawet we śnie. To jest absurdalne. Potem oni tworzą różne teorie, piszą artykuły, książki, media o tym rozprawiają używając kompletnie irracjonalnej logiki.

    Aby to wyjaśnić przypomnę wam jedną podstawową sprawę. Daesh, co znaczy Państwo Islamskie w Iraku i w Syrii to była początkowo Al-Qaida działająca w Iraku Al-Qaidą w Iraku dowodził Abu coś-tam al-Muhaajir, Abu Omar al-Baghdadi, Abu Musab al-Zarqawi i Abu coś-tam coś-tam. Następowali po sobie jako przywódcy Al-Qaidy w Iraku. To była Al-Qaida aż rok z okładem temu, była podporządkowana Osamie bin Ladenowi a potem Aymanowi al-Zawahiri. Cały świat zna tą grupę, jej ideologię, założycieli, korzenie, oddziały zagraniczne, źródła finansowania, powiązania – wszystko jest znane. Potem, kiedy pokłócili się w sprawie Syrii, czy Syria ma być częścią emiratu Abu Bakr al-Baghdadi czy odrębnym emiratem Aymana al-Zawahiri to wtedy ten człowiek (al-Baghdadi) zbuntował się, zrzekł się przynależności do grupy, ogłosił się emirem i potem kalifem. Jest jasnym że późniejszy Daesh to była Al-Qaida, odłączyła się od Al-Qaidy w związku ze sporami dotyczącymi przywództwa i podporządkowania w Syrii.

    Jeśli Daesh to Al-Qaida to kto na świecie nie wie kim byli założyciele Al-Qaidy? Czy to był Iran, prezydent Bashar al-Assad, Hezbollah czy kto? Wszyscy na świecie wiedzą że Al-Qaidę założyła amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA), czyli Stany Zjednoczone, ponadto saudyjski wywiad czyli Arabia Saudyjska i pakistański wywiad. Te wszystkie fakty są znane, jest w artykułach, książkach na całym świecie. Al-Qaida została założona w Afganistanie do walki z Sowietami ale potem się odwróciła i pokąsała rękę która ją wykarmiła.

    To jest właśnie Daesh, jego początki, czy tego chcieliście wiedzieć? Jesteśmy dzisiaj w potrzebie a musimy wyjaśniać sprawy które są oczywiste, że Daesh to początkowo Al-Qaida a było to tak niedawno, tylko rok z okładem temu. Byli podporządkowani Al-Qaidzie i poróżnili się o przywództwo i nic się nie zmieniło oprócz tego że ich emirem był Ayman al-Zawahiri a teraz jest Abu Bark al-Baghdadi. To tyle. Co ma z tym wspólnego Iran, prezydent Bashar al-Assad, Hezbollah czy inni?

    Jeśli chodzi o kwestię jak oni przejęli Raqqę czy Mosul? Cóż, to jest otwarty konflikt i można znaleźć dowódcę jakiegoś rejonu który jest zdrajcą czy urzędnika odpowiedzialnego za bezpieczeństwo który jest zdrajcą, tchórzem czy się przestraszył czy pomylił – tak upadają kolejne regiony. Są takie rejony w Syrii i są takie rejony w Iraku. Ale czy to znaczy że al-Assad, Iran czy rząd iracki założyli Daesh i nadali im te rejony aby teraz tworzyli zagrożenie dla całego świata? Myślę że nawet naiwne dzieci, jeśli objaśni im się pewne podstawowe fakty, nie uwierzą w taką historię.

    Daesh ma pochodzenie amerykańskie, założyły go amerykańska, saudyjska i pakistańska służby specjalne, oczywiście są w to zaangażowane państwa Zatoki wspierające tą organizację. To była Al-Qaida, potem Daesh po rebelii przeciwko matce i ojcu i w końcu się usamodzielnił. Daesh jest chroniony, finansowany, ich ropa i gaz są sprzedawane, ułatwia się transport towarów i ludzi i organizacja ta jest narzędziem w regionalnym konflikcie.

    Myślę że nikt nie próbuje zmylić ludzi co do ich prawdziwych przeciwników. Jedynymi, którzy naprawdę poważnie walczą z Daeshem są ci ludzie, których oskarża się o założenie i sterowanie Daeshem, czyli Islamską Republikę Iranu, naszych braci w Iraku, naszych braci w Syrii i tych którzy są z nami w Libanie. To oni walczą z Daeshem. Inni pomagają Daeshowi wsparciem medialnym, sprzedają ich ropę i gaz, dostarczają im funduszy, otwierają przed nimi granice dzięki czemu bojownicy z różnych stron świata mogą przyjechać. Zawsze odwracają prawdę.

    Przetłumaczył: Tomasz Cukiernik

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.